|
Radni Klubu Radnych Centroprawicy wraz z posłem S. Gorczycą i radnym Sejmiku P. Jankowskim wydali gazetę "Czas na Elbląg". Gazeta w nakładzie 42 tys. egz. została rozkolportowana do wszystkich mieszkań w Elblągu.
Podsumowaliśmy w niej dwa lata kadencji Rady Miejskiej. Każdy z radnych (oraz poseł) przedstawił też swoją pracę w minionym okresie.
Mimo iż jesteśmy klubem opozycyjnym kilka spraw udało nam się załatwić, inne lepiej by się potoczyły, gdyby rządzący skorzystali z naszych rad (np. odnośnie sprawy szpitala miejskiego).
Dzień po rozpoczęciu kolportażu zorganizowaliśmy konferencję prasową w której wzięli udział: Cz. Dębski, M. Pruszak, J. Wilk i J. Wcisła.
Kilka dni temu fragmenty gazety dotarły do czytelników "Prawd Oczywistych". Większość pewnie zetkęła
się z drukowaną wersją. Poniżej przedstawiam tekst
zasadniczy oraz relacje posła S. Gorczycy oraz moją.

Drodzy Elblążanie
Dwa lata temu wielu z Was nam zawierzyło, oddając swój głos na naszych kandydatów. Mamy nadzieję, że nie uważacie tego głosu za stracony.
W Radzie Miejskiej jesteśmy opozycją. Ale naszych decyzji ten fakt nie determinuje. Wspieramy wszystkie działania pożyteczne dla Elblążan, a powstrzymujemy te, które mogą - wcześniej lub później - wydać złe owoce.
Przede wszystkim jednak próbujemy inicjować i inspirować władze samorządowe do podejmowania nowych wyzwań. Podsuwamy pomysły. Wskazujemy na przykłady z innych miast, w których znaleziono receptę na podobne do naszych bolączki.
Dewizą w naszych działaniach jest zasada:
opozycja nie dla opozycji, lecz dla złych rozwiązań. Nie zawsze nasza postawa cieszyła koalicję rządzącą, ale przecież to nie dla komfortu rządzących wykonujemy misję przez Was powierzoną. Z drugiej strony zawsze popieramy takie rozwiązania, co do których słuszności nie mamy wątpliwości. I też nie boimy się tego mówić, czasami sprawiając zawód tym, którzy - zapatrzeni w ekrany telewizorów - głodni są spektakularnych waśni, kłótni i oskarżeń.
Dając Państwu do rąk tą gazetkę nie chcemy dramatyzować sytuacji elbląskiej ani układać peanów na własną cześć. Uważamy jednak, że każdy z nas podejmując mandat radnego powziął pewne zobowiązanie wobec mieszkańców miasta i powinien się z tego zobowiązania rozliczyć.
Połowa kadencji Rady Miejskiej jest ku temu dobrą okazją. Prócz raportu dotyczącego pracy Klubu Radnych Centroprawicy znajdziecie tu Państwo osobiste refleksje wszystkich naszych radnych o pracy w Radzie Miejskiej. Mamy nadzieję, że nasza inicjatywa będzie przyjęta przez Państwa z życzliwością.

Klub Radnych Centroprawicy na półmetku
(sprawozdanie z pracy Klubu od początku kadencji do końca 2004 roku)
Klub Radnych Centroprawicy (KRC) jest kontynuacją działań - utworzonego na okres wyborów samorządowych - Komitetu Wyborczego Wyborców Centroprawicy "Czas na Elbląg". Komitet zgrupował środowiska samorządowe Platformy Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwości oraz Porozumienia Środowisk Centroprawicowych. Do dziś Klub ściśle współpracuje z tymi ugrupowaniami.
Do Rady Miejskiej wprowadziliśmy 11 osób i w tym samym składzie trwamy do dziś. Oznacza to, że motywacje utworzenia Komitetu znacznie wykraczały ponad cele wyborcze i ciągle stanowią silne spoiwo łączące wybranych wówczas radnych jak i reprezentowane przez nich siły polityczne oraz środowiska. Klub działa w oparciu o przyjęty regulamin i program wyborczy "Czas na Elbląg", realizując go w stopniu możliwym z pozycji klubu opozycyjnego.
Posiedzenia KRC
W okresie od listopada 2002 roku do końca 2004 roku odbyły się 21 posiedzenia. Odbyło się też 15 posiedzeń Prezydium Klubu, w tym 3 posiedzenia rozszerzone o przedstawicieli PO i
PiS.
Zasadniczym tematem posiedzeń były sprawy związane z problematyką zbliżających się sesji Rady Miasta. Omawiano wnioski (interpelacje) zgłaszane na sesji w imieniu Klubu, ale przede wszystkim omawiano i oceniano materiały na sesję.
W ważniejszych sprawach wypracowywano stanowisko Klubu, w kilku przypadkach podejmując decyzję o wprowadzeniu dyscypliny głosowania. Aż 9 posiedzeń odbyliśmy bezpośrednio przed sesjami - powodowane to było koniecznością odniesienia się do spraw nowych, wprowadzanych na sesję lub innymi sytuacjami nadzwyczajnymi.
Przedmiotem posiedzeń były także sprawy dotyczące funkcjonowania Urzędu Miasta, firm komunalnych oraz instytucji i organizacji związanych z miastem. Zakres tych spraw jest bardzo obszerny i dotyczy zarówno kwestii związanych z funkcjonowaniem miasta (np.: sytuacja szpitala miejskiego, zarząd mieniem komunalnym, w tym budynkami mieszkalnymi, uwłaszczenie mieszkańców w budynkach komunalnych i spółdzielniach mieszkaniowych), jak i spraw dotyczących samorządu (np. doskonalenia statutu miasta czy zasad współpracy między Klubami i prezydentem miasta).
Nienaruszalną zasadą posiedzeń Klubu była otwarta i merytoryczna dyskusja. Mimo iż zdarzały się różnice zdań, zwykle kończyły się one wypracowaniem wspólnego stanowiska Klubu w omawianej sprawie.
Aktywność radnych
Radni KRC bez wątpienia stanowią najaktywniejszą część Rady Miejskiej. Jako opozycja, nie uczestniczymy w przygotowywaniu uchwał związanych ze sprawowaniem funkcji kierowniczych w mieście.
Naturalną zatem formą naszej działalności jest aktywność w inicjowaniu różnorakich działań samorządu.
Najpełniej widać to w liczbie składanych wniosków i interpelacji. Członkowie Klubu złożyli ich zdecydowanie najwięcej (ok. 80%, przy 20 % przypadających na radnych SLD i Samoobrony).
Najwięcej wniosków złożyli radni: J. Wilk (28), M. Kosecka i J. Wcisła (27), Cz. Dębski (26), M. Pruszak (20) oraz W. Daszkiewicz i A. Tomczyński (po 18). Wnioski w imieniu Klubu składał jego przewodniczący lub osoba upoważniona przez
Klub.
Wiele zgłoszonych przez nas wniosków przynosi Elblągowi i jego mieszkańcom konkretne korzyści. Te, które znalazły jakąś formę realizacji przedstawiamy
poniżej.
Częstokroć jednak odpowiedź ogranicza się do przedstawienia zakresu działań podjętych przez samorząd "w okolicach" przedstawianego problemu, co w istocie ma sugerować, że temat jest "rozpoznany".
Niestety, nie znaleźliśmy skutecznej formuły monitorowania sposobów realizacji własnych wniosków.
Współpraca w Radzie Miasta
W pierwszym roku, gdy przewodniczącym Rady Miejskiej był Andrzej Kępiński współpraca układała się źle. Przewodniczący stosował bardzo często rozwiązania "siłowe", uniemożliwiał wprowadzanie zmian w Statucie, które czyniłyby funkcjonowanie Rady bardziej demokratycznym.
W rezultacie powstawały konflikty - także na szczeblu funkcjonowania Klubów. Remedium miało być odwołanie naszych radnych ze wszystkich funkcji. Klub nie podjął dyskusji na warunkach szantażu. Zmiana przewodniczącego wpłynęła na lepszą współpracę w Radzie Miasta. Dokonano także zmian w Statucie Miasta, demokratyzując jego funkcjonowanie.
Współpraca z Prezydentem
Pojawiły się także formy uzgadniania stanowisk z prezydentem Miasta. W efekcie mamy możliwość zgłaszania uwag, które pojawiają się już w projektach uchwał.
To duży postęp, zwłaszcza jeśli pamięta się procedurę uchwalania budżetu na rok 2002, gdy nasze uwagi i propozycje w ogóle nie były brane pod uwagę.
Niestety, ten - mamy nadzieję już zamierzchły - styl sprawowania władzy utrudnił właściwą i w odpowiednim czasie reakcję na gwałtownie pogarszającą się sytuację szpitala miejskiego, Zakładu Budownictwa Komunalnego czy niektórych innych firm komunalnych.
Z satysfakcją przyjmujemy fakt wprowadzenia w życie wielu proponowanych przez nas rozwiązań, np. debat budżetowych, które - chociaż zbyt późno rozpoczynane - owocują wieloma pozytywnymi wnioskami formułowanymi przez naszych radnych.
W Klubie
Mimo, iż Klub łączy różne opcje, udało się dopracować metody współdziałania i współpracy z partiami politycznymi (Platforma Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość).
Zarówno partie jak i poszczególni radni deklarują chęć pracy w ramach Klubu.
Dotyczy to zarówno sfery bieżącego współdziałania jak i utrzymywania głównych kierunków programowych zawartych w programie "Czas na Elbląg".
Klub wysoko ocenia dotychczasową współpracę z partiami politycznymi.
Zaangażowanie większości radnych w prace Klubu także jest bardzo duże. Poza nielicznymi przypadkami, radni systematycznie uczestniczą w pracach Klubu.
Nie zdarzyło się, by złamana została dyscyplina głosowania, wprowadzana jedynie w przypadkach podejmowania uchwał budżetowych. Zdarzało się jednak, że członkowie Klubu w głosowaniach podczas posiedzeń Komisji czy też podczas podejmowania uchwał zajmowali stanowisko odmienne od przyjętego na posiedzeniu Klubu.
Co dalej?
Minęły dwa lata od powstania naszego Klubu. Bieżąca kadencja osiągnęła półmetek. Nabyliśmy dużo doświadczeń i w oparciu o nie musimy na nowo określić naszą rolę
w elbląskim samorządzie:
 |
jaką mamy być opozycją, |
 |
jakie stawiamy sobie cele, |
 |
i jak je chcemy realizować. |
Podstawą naszych działań powinien być program wyborczy. Musimy z niego wybrać cele, od których nie możemy odstąpić. Musimy też konsekwentnie monitorować realizację wniosków, interpelacji oraz skarg zgłaszanych przez członków naszego Klubu.
Życzeniem wszystkich naszych radnych jest też, by elbląską centroprawicę sprawy naszego miasta jednoczyły. Tylko w ten sposób możemy bowiem mówić w skutecznym wypełnianiu funkcji służebnych wobec mieszkańców Elbląga.
Radni Klubu Radnych Centroprawicy "Czas na Elbląg"

Najważniejsze inicjatywy z NASZEGO programu
KRC jest klubem opozycyjnym, nie ma więc możliwości realizowania własnego programu. Mimo to, wiele spraw zostało przyjętych do realizacji na nasz wniosek lub apel. Najważniejsze z tych spraw, to:
 |
rozpoczęcie zagospodarowywania Modrzewiny, |
 |
Próchnik i Krasny Las, |
 |
rozbudowa Portu Morskiego wraz z terminalem pasażerskim i przeładunkowym, |
 |
utworzenie Biura Obsługi Klienta w U. Miejskim, |
 |
preferencje podatkowe i w nabyciu lokali dla firm, |
 |
obniżanie podatków lokalnych, |
 |
90 % ulgi przy uwłaszczenia gruntów w mieszkaniach komunalnych i spółdzielniach mieszkaniowych, |
 |
przekształcenie
ZUO, |
 |
współpraca z Obwodem
Kaliningradzkim, |
 |
zmiany statutowe demokratyzujące prace samorządu, |
 |
nadanie tytułu Honorowego Obywatela Miasta Elbląga o. Czesławowi
Klimuszko, |
 |
podjęcie działań, których owocem jest utworzenie w Elblągu oddziału ZUS, |
 |
przystąpienie do Związku Gmin Kanału Elbląskiego i - tym samym - rozpoczęcie polityki regionalnej mającej na celu wypromowanie Elbląga jako Centrum Regionalnego. |
To nam się podoba
 |
wyraźny zwrot w polityce regionalnej Elbląga, |
 |
plan inwestycji wodociągowych i perspektywa poprawy jakości wody, |
 |
niezły program walki z bezrobociem (pierwszy tego rodzaju), |
 |
uwłaszczenie (spółdzielnie i mieszkania komunalne), |
 |
sprzedaż mieszkań z bonifikatą, |
 |
wprowadzenie preferencji i ulg podatkowych dla przedsiębiorstw i umożliwienie nabywania lokali użytkowych dla firm. |
To nam się NIE podoba
 |
nieskuteczność działań na rzecz sprowadzenia do Elbląga strategicznych inwestorów - w ostatnich latach w Elblągu nie powstał żaden znaczący zakład pracy, |
 |
brak konsekwencji we wprowadzaniu - często dobrych - programów, |
 |
zbyt późne przystąpienie do restrukturyzacji Szpitala - będzie to kosztowało budżet miasta wiele milionów złotych, |
 |
nie rozwiązanie sprawy zadłużenia ZBK - mimo naszych monitów, |
 |
słabe wyniki firm komunalnych, |
 |
nie przekazanie uprawnień z zakresu pomocy społecznej organizacjom pozarządowym, |
 |
niezadowalający poziom opieki zdrowotnej dzieci w szkołach, |
 |
zaniechanie działań w sprawie uzbrojenia pod inwestycje Wyspy Spichrzów. |

Jerzy WCISŁA
Nie jestem don Kichotem...
...dlatego unikam zadań niewykonalnych. Niestety, będąc radnych opozycyjnym czasami trafiam na opór tam, gdzie się go w ogóle nie spodziewam. Mimo to, ciągle szukam rozwiązań korzystnych dla Elbląga. Zgłaszam je w formie interpelacji lub wniosków, albo stają się one przedmiotem działań Komisji, której przewodniczę.
Oto najważniejsze sprawy zrealizowane z mojej inicjatywy:
Oddział ZUS w Elblągu. W czasie gdy inni protestowali przeciwko pazerności Olsztyna likwidującego kolejne referaty naszego ZUS-u, ja złożyłem wniosek o podniesienie rangi elbląskiego ZUS i uniezależnienie go od Olsztyna. Wniosek był na tyle dobrze udokumentowany, że od stycznia mamy w Elblągu Oddział ZUS. Oczywiście, zaraz paru "liderów" SLD przyznało się do ojcostwa sukcesu, ale kto czyta gazety, ten wie, co oni w tej sprawie zrobili.
Elbląg razem z Kanałem Elbląskim. Nieobecności Elbląga w związku łączącym samorządy leżące nad Kanałem Elbląskim nikt nie mógł zrozumieć. Jakież było moje zaskoczenie, gdy na mój wniosek w tej sprawie usłyszałem: nie. Na szczęście po roku gadania władze Elbląga zmieniły zdanie.
Elbląg - Centrum
Regionalnym. To idea fixe wielu moich działań. Elbląg oszukany w trakcie reformowania kraju musi odnaleźć się w regionie. W Komisji wypracowaliśmy ideę Centrum Regionalnego. Za tym poszły działania: na rzecz przekopania Mierzei (wydałem na ten temat książkę) i stworzenia markowego produktu turystycznego (też piszę o tym we wspomnianej książce).
Oznakowanie
miasta. Zajmowałem się tym już jako dziennikarz i obecnie jako radny. Z sukcesem. W tym roku pojawią się wreszcie na skrzyżowaniach tabliczki z nazwami ulic.
Platforma Stutysięczników
adresowana jest do samorządowców i działaczy PO z 25 miast liczących od 100 do 200 tys. mieszkańców. Byłem inicjatorem i od początku przewodniczę tej organizacji, a Elbląg jest jej liderem. Patronuje jej J. Rokita, a D. Tusk objął patronat nad podobną inicjatywą elbląskiej młodzieży z PO.
W sumie złożyłem niemal 30 wniosków i interpelacji
(część w imieniu Klubu). Nie sposób tu wszystkich wymienić.
Wspomnę więc tylko, że były wśród nich m.in. wnioski o:
 |
poprawę wizerunku internetowego miasta i zamieszczanie na stronach www projektów uchwał, |
 |
powołanie biura obsługi przedsiębiorców, |
 |
udział Elbląga w antykorupcyjnym programie "Przejrzysta Gmina". |
Z wniosków, które zostały odrzucone najbardziej mi żal:
 |
braku sprawozdań telewizyjnych z sesji Rady Miejskiej, |
 |
nie utworzenia Biura Zamiany Mieszkań, |
 |
nie sprecyzowania zapisów dot. gruntów pod ulicami. |
Jest jeszcze wiele spraw, które chciałbym widzieć w Elblągu inaczej. Wiele też czerpię z kontaktów z mieszkańcami. Co miesiąc wydaję rozsyłane mailowo "Prawdy Oczywiste", w dużej mierze poświęcone Elblągowi. By je otrzymywać wystarczy wysłać swój adres mailowy na adres: redakcja@oficynaoko.info). Można je też przeczytać na stronach
www.oficynaoko.info.

Stanisław GORCZYCA - poseł na Sejm RP
Wachlarz spraw jest szeroki
W moim okręgu wyborczym rozciągającym się od Działdowa po Bartoszyce prowadzę cztery Biura Poselskie, z podstawowym Biurem w Elblągu. Biuro elbląskie jest przez cały czas dostępne dla działaczy elbląskiej PO, radnych oraz dla młodzieży skupionej w Stowarzyszeniu "Młodzi Demokraci". Mam z tego powodu dużo satysfakcji, gdyż elbląska Platforma, współpracująca z PiS-em stanowi dla wielu miast wzór koalicji, potrafiącej działać skutecznie i z korzyścią dla mieszkańców miasta. Satysfakcji także z tego powodu, że to właśnie
w moim biurze wykuwał się program "Czas na Elbląg" i tu rodziła się gazeta "Prawdy Oczywiste", dziś kontynuowana w wersji internetowej i docierająca do każdego chcącego ją czytać.
Wielokrotnie Elbląg odwiedzali zapraszani przeze mnie liderzy PO, m.in.: Bronisław Komorowski, Barbara Kudrycka, Jan Rokita, Wojciech Szczurek i Donald
Tusk.
Uważnie pilnuję spraw związanych z rozwojem
elbląskiego portu. Kilkakrotnie interweniowałem w sprawie otwarcia dla swobodnej żeglugi Cieśniny Bałtijskiej i wraz z elbląskimi radnymi Cz. Dębskim i J. Wcisłą - m.in. w tych sprawach - jeździliśmy do Rosji. W chwili, gdy uznałem, że trzeba szukać innych rozwiązań, mocno wsparłem inicjatywę wykonania po polskiej stronie Mierzei kanału żeglugowego łączącego Bałtyk z Zalewem. Podejmowałem także starania o pogłębienie torów wodnych na Zalewie i o zwiększenie zarybiania tego akwenu.
Wspierałem tworzenie w Elblągu ośrodka migracyjnego ksiąg wieczystych i oddziału ZUS. Elbląskiemu Stowarzyszeniu Wspierania Inicjatyw Pozarządowych systematycznie przekazuję Dzienniki Ustaw i Monitory Polskie.
Stale współpracuję z instytucjami kulturalnymi Elbląga. Kilkakrotnie wykupywałem spektakle Teatru Dramatycznego. Na moją prośbę wicemarszałek Sejmu Donald Tusk objął patronat nad warszawską wystawą "Skarby dawnego Elbląga", przygotowaną przez elbląskie Muzeum. Wspieram też elbląskie turnieje brydżowe i organizowane przez IKS "Atak" turnieje w siatkówce na siedząco.
Od początku uczestniczę w tworzeniu Platformy Stutysięczników. Ta ogólnopolska inicjatywa ma swoje centrum w Elblągu, a moje biuro stanowi jej siedzibę. Dziś z siostrzaną inicjatywą wystąpiła elbląska młodzież i - za moim wstawiennictwem - robi to pod patronatem Donalda
Tuska.
W ostatnich miesiącach media wiele miejsca poświęcają sprawie nieprzestrzegania praw pracowniczych w sieci sklepów "Biedronka". W tle procesów toczy się moja batalia o właściwe działania inspekcji pracy, sądów i prokuratury na rzecz zapewnienia polskim obywatelom równych szans w konfrontacji z łamiącymi prawo pracodawcami zagranicznymi. Tą batalię już wygrałem! Dziś już ani prokuratura, a nie inspekcja pracy nie twierdzą, że można te przypadki traktować jednostkowo.
Częstym temat moich rozmów z prezydentem Elbląga była przyszłość Kanału Elbląskiego. Od kilku lat przewodniczę związkowi łączącemu samorządy nadkanałowe
i zawsze uważałem, że Elbląg powinien być liderem tego subregionu. Cieszę się, że z końcem 2004 r. podjęliśmy w tej sprawie stosowne decyzje.
Spotkania z mieszkańcami to osobny rozdział mojej pracy poselskiej. Cieszę się, gdy mogę komuś pomóc. A wachlarz spraw, z którymi się spotykam jest niezwykle szeroki: np. bywało, że musiałem interweniować w sprawie zwolnienia niesłusznie aresztowanego elbląskiego przedsiębiorcy. Najczęściej jednak są to sprawy związane z niekorzystnymi dla mieszkańców Elbląga decyzjami organów rządowych, kontrolnych lub samorządowych.
Zapraszam do mojego Biura Poselskiego
przy ul. Odzieżowej 12
w każdy poniedziałek w g. 11-17
(najlepiej umówić się telefonicznie: 643-03-33,
601-684-305).
|