Grudzień 2005 r.
Home Up Bedeker Październik 2006 r. Wrzesień 2006 r. Sierpień 2006 r. Czerwiec 2006 r. Maj 2006 r. Kwiecień 2006 r. Marzec 2006 Luty 2006 Styczeń 2006 Grudzień 2005 r. Październik 2005 r. Wrzesień 2005 r. Sierpień 2005 Wybory 2005 Lipiec 2005 r. Czerwiec 2005 r. XXIII Sesja Maj 2005 r. Kwiecień 2005 XXII Sesja RM Jan Paweł II Marzec 2005 KRC-2002-04 Luty 2005 Styczeń 2005 Grudzień 2004 r. Listopad 2004 r. Październik 2004 r. Wrzesień 2004 r. Sierpień 2004 r. Lipiec 2004 r. XVI Sesja RM Czerwiec 2004 r. Maj 2004 r. Kwiecień 2004 r. XIV Sesja RM Marzec 2004 r. Maraton Sesyjny Luty 2004 r. Wyb. Reg. Olsztyn Styczeń 2004 r. Grudzień 2003 r. Listopad 2003 r.

Home
Up

redaguje: Jerzy Wcisła

radny Rady Miejskiej Elbląga
wiceprzewodniczący Zarządu Powiatowego Platformy Obywatelskiej w Elblągu

wiceprzewodniczący Klubu Radnych Centroprawicy
przewodniczący Komisji Integracji Europejskiej i Promocji Miasta
delegat Elbląga w Komunalnym Związku Gmin Nadzalewowych

przewodniczący Platformy Stutysięczników

Przyjaciołom, znajomym i nieznajomym oraz wszystkim, którzy źle mi nie życzą odwzajemniam się życzeniami spełnienia marzeń, ale i dostrzegania daru nieba w codziennych zdarzeniach przez wszystkie 365 dni 2006 roku.

Dziękuję też za wszystkie życzenia, które różną drogą do mnie dotarły, a za które nie udało mi się w inny sposób podziękować.

A że Prawdy Oczywiste mają w sobie zarodek polityki, życzmy więc sobie nudy wiejącej z łam gazet (także z Prawd Oczywistych) i serwisów informacyjnych - bo największym wrogiem dobrobytu są wszak... ciekawe czasy. 

PLATFORMA OBYWATELSKA

[28.12] Gronkiewicz-Waltz kandydatką na prezydenta stolicy. Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie kandydatką Platformy Obywatelskiej na prezydenta Warszawy. Platforma - podkreślił Donald Tusk - nie akceptuje pomysłu, aby w związku z tym, że Lech Kaczyński został prezydentem kraju, miastem rządził komisarz.

[11.12] PLAN DLA POLSKI. Rokita przedstawił plan rządzenia. Raport jest syntezą dwuletnich prac eksperckich, które miały stać się podstawą programową dla rządu tworzonego przez Platformę. Prace nad programem rządzenia, przygotowywanym przez 150-osobowy zespół powołany w Instytucie Państwa i Administracji, koordynowali Rokita i ekspert gospodarczy PO Stefan Kawalec. Do programu dołączonych jest 27 projektów rozwiązań legislacyjnych, w tym 10 projektów ustaw. Rokita chce, aby Platforma - choć w opozycji - nadal starała się realizować ten program.
Dokument przedstawiony przez Rokitę zawiera projekt nowelizacji konstytucji przewidujący likwidację Senatu i zmniejszenie liczby posłów, ograniczenia immunitetu parlamentarnego i sędziowskiego. Postuluje powołanie Narodowego Centrum Legislacji, opartego na wzorcach brytyjskich, odpowiedzialnego za jakość tworzonego w Polsce prawa. Raport postuluje też reorganizację działania prokuratury, m.in. likwidację Prokuratury Krajowej, Apelacyjnej i Wojskowej. W sferze gospodarczej raport zawiera dwie propozycje podatku liniowego z kwotami wolnymi w PIT dla każdego z małżonków i na każde dziecko w rodzinie. Podstawowy wariant to 16-proc. liniowa stawka VAT, PIT i CIT. Propozycja alternatywna to 16-proc. VAT i 19-proc. CIT i PIT, zakładająca dodatkowo obniżenie o 3 proc. składki na ubezpieczenie rentowe. W dokumencie zawarte są propozycje szeregu ułatwień dla przedsiębiorców, m.in. uproszczenie procedury rejestracyjnej i ograniczenia częstotliwości składania przez małe firmy deklaracji podatkowych. Raport postuluje działania antymonopolowe w obszarach takich jak telekomunikacja, dostawy elektryczności, gazu, usług komunalnych i dostępu do infrastruktury kolejowej.

Raport zajmuje 263 strony. Mam go w wersji elektronicznej (pdf). Jeśli ktoś jest zainteresowany, chętnie prześlę.

[26.11] BĘDZIEMY TWARDĄ OPOZYCJĄ. 
Będziemy twardą opozycją - mówią politycy PO po dwudniowym zgrupowaniu w Ożarowie Mazowieckim. I chcą dwubiegunowej sceny politycznej - wielka PO kontra wielki PiS.
Referat o kryzysie w Platformie wygłosił socjolog Jan Poleszczuk. Według niego Platforma dała się PiS-owi zepchnąć do liberalnego narożnika - stąd przegrane wybory. Ostateczne ciosy zadali jej przed drugą turą wyborów prezydenckich Jacek Kurski za sprawą Tuskowego dziadka, Andrzej Lepper i Radio Maryja.
Obu liderom, Rokicie i Donaldowi Tuskowi, dostało się od szeregowych posłów za "dworskość". Narzekali, że ci, którzy są powyżej czwartego rzędu foteli w Sejmie, nie mają dostępu do polityków z pierwszych ław.
Janusz Palikot powiedział nam po spotkaniu, że Platforma chce być twardą opozycją. Twardą i zreformowaną: z lepszym zapleczem naukowym, rozbudowaną strukturą, sprawniejszym biurem prasowym. PO chce też powołać gabinet cieni, który będzie monitorował rząd.
Jednak na to wszystko potrzeba pieniędzy, a Donald Tusk wciąż sprzeciwia się wzięciu subwencji należącej się PO z budżetu (ok. 20 mln zł rocznie). Ale jest w tym jednak coraz bardziej osamotniony - większość działaczy przypomina, że na finiszu kampanii Platformie zabrakło pieniędzy i nie chcą z tego powtórki.
Platforma już szykuje się do kolejnego wielkiego starcia z PiS - przyszłorocznych wyborów samorządowych. Wcześniej jednak, bo w maju, czeka ją wybór nowych władz.

 

[12.12] Czy w PO będzie komisarz? Marek Żyliński zrezygnował z funkcji przewodniczącego regionalnej Platformy Obywatelskiej. Statut PO nie określa jednak, kto ma rządzić partią w regionie, gdy zrezygnuje jej przewodniczący. Żyliński kierował PO na Warmii i Mazurach od 2001 roku. Na jesieni M. Żyliński bez powodzenia ubiegał się o mandat poselski.

Elbląg - moje miasto

[29.12] SALON POLITYKI. Gościem niemal sylwestrowego Salonu Polityki zatytułowanego „Kultura i media” był Jarosław Sellin, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Spotkanie z ministrem osłodził pianista Piotr Olejniczak.


XXVII SESJA RADY MIEJSKIEJ - 29 GRUDNIA


Sesję zdominowały dwie sprawy: budżet na 2006 rok i wieloletni plan inwestycyjny. Klub Radnych Centroprawicy nie podjął dyscypliny głosowania w żadnej z tych uchwał, jednak PO nakazała swym członkom wstrzymanie się od poparcia projektu budżetu. Głównym powodem takiej decyzji są te same zarzuty: niedofinansowanie oświaty, brak pomysłu na gospodarkę mieszkaniową i problemy ze szpitalem miejskim. Reszta uchwał nie miała dużego ciężaru gatunkowego. 

Dla mnie ta sesja była ważna z innego względu. Po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie Urzędu Miejskiego znalazł się zapis o budowie repliki osady Truso oraz kwota 3 mln zł przeznaczona na to zadanie. To kolejna ważna sprawa, która ujrzała światło dzienne z mojej inicjatywy i zmierza ku szczęśliwemu finałowi.

BUDŻET ELBLĄGA
Przyszłoroczny budżet będzie rekordowy: wydatki przekroczą 400 mln zł, dochody będą o prawie 22 mln zł niższe. Zadłużenie osiągnie pułap 76 mln zł, ale stanowi to niespełna 20% dochodów, czyli jest to zadłużenie bezpieczne. Przypomnę, że ustawowy próg wynosi 60%, a wielu polityków twierdzi, że jest to próg za niski. Np. Berlin ma zadłużenie sięgające 200% dochodów miasta i nikt z tego powodu nie robi rabanu.
W przyszłym roku miasto wyda ok. 125 mln na inwestycje, z czego co najmniej połowę będą stanowiły środki unijne. Najważniejszą inwestycją będzie budowa linii tramwajowej na Modrzewinę i zakup tramwajów. Oceny zasadności tej inwestycji są różne. Radni PO już wcześniej poparli tą inwestycję, choć wielu z nas uważa, że termin zakupu tramwajów (17 mln zł) został maksymalnie przyspieszony, by zdążyć przed... przyszłorocznymi wyborami. Mnie też przekonują argumenty m.in. Pawła Jankowskiego, że ta inwestycja mogła być realizowana za kilka lat, a teraz te środki lepiej by służyły miastu, gdyby zostały wydane np. na szybszy rozwój Modrzewiny. Bo tego, że komunikację tramwajową należy rozwijać, chyba już nikt nie kwestionuje.
Tak duże środki przeznaczone na inwestycje powodują, że brakuje ich na inne sfery życia. To także budzi kontrowersje. 
Przyszłoroczny budżet pokazuje też, że SLD nie potrafi rozwiązać problemów, o którym mówimy od czterech lat: zorganizować oświaty, gospodarki mieszkaniowej i rozwiązać problem szpitala miejskiego. Problemy w tych sferach nie dość, że nie są rozwiązywane, to wręcz nabrzmiewają i - co już widać - zostaną w spadku dla następnej kadencji.
Z tym m.in. powodów PO zdecydowała, że radni PO nie poprą budżetu. Tak też się stało. Na 10 radnych centroprawicy (nieobecny Cz. Dębski) budżet poparło dwóch radnych PiS: A. Tomczyński i Z. Olszewski. 
Reszta wstrzymała się od głosu. Przed głosowaniem J. Wilk przedstawił stanowisko KRC. Uwagi o budżetu zgłosił również M. Pruszak (dot. oświaty, w tym zmniejszenia liczebności klas) i J. Wcisła (wydatki na turystykę, luka po zlikwidowanym RCIEiT i rozpoczęcie realizacji projektu budowy Truso).

WIELOLETNI PLAN INWESTYCYJNY NA LATA 2007-2013
Posiadanie strategicznego dokumentu umożliwia starania o unijne środki finansowe. To pierwszy powód uchwalenia planu. Kolejny to uporządkowanie hierarchii zadań inwestycyjnych. Plan w części finansowej oparto na wskaźnikach makroekonomicznych i Narodowym Planie Rozwoju. Przyjęto założenie, że wzrost dochodów i wydatków budżetu miasta wyniesie 2 %. Średnioroczne obciążenie budżetu ratami wyniesie 18%, największe będzie w l. 2006-08 – po ok. 70 mln zł rocznie. Przy tych założeniach środki inwestycyjne nie ujęte w Planie to ok. 50 mln zł w całym okresie - średniorocznie nieco ponad 5 mln zł.
Plan opiewa na ok. 450 mln zł na inwestycje, z tego ok. 180 mln zł z budżetu Miasta. W kosztach miasta ujęty jest VAT – dlatego udział Miasta jest tak duży. Być może obciążenie budżetu będzie mniejsze, bo mówi się o zmniejszeniu udziału własnego miasta w kosztach inwestycji z 20 do 15%.
Na wniosek mojej Komisji w formie autopoprawki w planie ujęto budowę repliki Truso przeznaczając na to kwotę 3 mln zł.


Najważniejsze inwestycje ujęte w planie:

[zadanie - wartość inwestycji - kwota wkładu własnego w mln zł]

Modrzewina                                                 108,7                       45,4

Wyspa Spichrzów                                         17,2                          7,1

Euro Park z Aquaparkiem                              45,6                       20,0

Infrastruktura drogowa                                   56,3                       23,4

Program Rozwoju Transportu Publicznego      28,9                       12,7

Rewitalizacja Centrum Kulturalnego                37,6                      15,5

Budowa sieci światłowodowej – II etap           21,0                         8,8

Ochrona przeciwpowodziowa                         39,0                       19,8

Budowa wrót przeciwpowodziowych 

Budowa mostu zwodzonego w rej. Nowakowa

Kanał żeglugowy łączący M. Bałtyckie z Zalewem Wiślanym

Trzy ostatnie zadania - bez kwot - są raczej deklaracjami woli, bo nie wiadomo, czy np. wrota przecipowodziowe rzeczywiście stanowią dobre zabezpieczenie przeciwpowodziowe. Także koncepcja budowy przekopu Mierzei u wielu budzi zastrzeżenia. Poza tym, są to inwestycje planowane poza Elblągiem, co też wymaga innego trybu podejmowania decyzji. Ten ostatni punkt w zasadzie dotyczy także budowy repliki Truso, choć moim zdaniem, które podziela wiele osób - w tym prezydent - Truso powinno powstać w Elblągu. H. Słonina wskazuje teren po drugiej stronie rzeki Elbląg, naprzeciwko Starego Miasta. To dobry pomysł - mam nadzieję, że spodoba się dr. Jagodzińskiemu.

INNE UCHWAŁY

Przedłużono dzierżawę terenów stadniny koni przy ul. Okólnik 4a dla Fundacji „Końskie Zdrowie”. 

Uchwalono plany zagospodarowania osiedla Na Stoku – Zachód i Nowego Miasta (teren wokół Placu Solidarności). 

Przystąpienie do planu zagospodarowania Elbląskiego Parku Technologicznego – Modrzewina Południe, Modrzewina Południowy Zachód oraz Strefy Techniczno-Produkcyjnej nad rz. Elbląg. 

Żaden z projektów nie wywołał większych kontrowersji ani dyskusji.

 

INTERPELACJE
Tadeusz Naguszewski, Wiktor Daszkiewicz - jak w Elblągu będą realizowane zadania podstawowej opieki zdrowotnej, skoro nie ma na to środków z NFZ. Samorząd jest za to odpowiedzialny i musi znaleźć sposób na zapewnienie mieszkańcom bezpieczeństwa zdrowotnego.
Prez. H. Słonina: winę ponosi rząd, który nie zabezpieczył środków. Po długich dyskusjach uzyskano zapewnienie, że podstawowe zadania będą realizowane, nawet jeśli nie będzie zapewnienia o przekazaniu środków na ten cel.

Marek Pruszak pytał o sytuację szpitala miejskiego. Odpowiedzi prez. H. Słoniny i W. Wróblewskiego były dość ogólne. Po sesji miała zebrać się Rada Społeczna by omówić sytuację szpitala.

Jerzy Wcisła - apel o wyeliminowanie ze szkół automatów z fast foodami, których szkodliwość dla zdrowia została udowodniona. Np. trzykrotny wzrost zachorowalności na cukrzycę typu 2 i to przede wszystkim u dzieci wiąże się z modą na te "wynalazki".

Prez. H. Słonina obiecał, że sprawdzi ile tych automatów jest w elbląskich szkołach, ale bronił się przed podjęciem decyzji o ich usunięcie, uznając, że to decyzje szkoły i rodziców. Idąc tym tropem, wkrótce możemy doczekać czasów, gdy w szkolnym sklepiku będzie można kupić "marychę" lub papierosy.

Cukrzyca i nadwaga stają się coraz poważniejszym problemem cywilizowanego świata. Konsumowanie dużej ilości żywności typu fast food, ubogiej w wartości odżywcze a bogatej w sól, cukier i tłuszcz (hamburgery, chipsy, hot-dogi, słodycze, niektóre gazowane napoje wysokosłodzone i in.), to jeden z głównych powodów otyłości wśród dzieci i młodzieży. Są kraje - np. Stany Zjednoczone – w których walka z otyłością staje się politycznym programem. Także komisarz Unii Europejskiej ds. zdrowia i ochrony konsumentów Markos Kyprianou domaga się ograniczenia dostępu dzieci do tego typu bezwartościowej żywności. Interwencje w tym zakresie podjęto już m.in. w Gdańsku i Kielcach. My pewnie się na to nie odważymy.

Niejako na marginesie dodam, że liczna zgonów spowodowanych otyłością wkrótce przekroczy liczbę ofiar palenia papierosów. I na zakończenie dość makabryczne porównanie: na świecie jest 800 milionów osób otyłych i mniej więcej tyle samo osób niedożywionych.

Wiktor Daszkiewicz - po mieście jeżdżą auta truciciele. Niech miasto ufunduje nagrodę dla policjantów, którzy wyłapią najwięcej dymiących samochodów. Prezydent odmówił, choć obiecał zaapelować do policji. 
Pomysł Wiktora jest - moim zdaniem - bardzo dobry. Cel jest dobry, metoda może trochę kontrowersyjna, ale przecież policjanci otrzymują nagrody np. za złapanie jakiegoś bandziora, dlaczego więc nie dopingować ich do czyszczenia naszego miasta z trucicieli?

Ryszard Zgirski - kiedy ruszy lodowisko i czy to prawda, że w nowej hali zainstalowano starą aparaturę mrożącą. Prez. H. Słonina zapewnił, że za 2-3 dni będzie lodowisko czynne, a aparatura rzeczywiście jest stara - miasto rozgląda się za nową.

[28.12] GMINY NADZALEWOWE W 2005 i 2006 ROKU

Na kolejnym posiedzeniu Zgromadzenie Komunalnego Związku Gmin Nadzalewowych dokonało ostatnich poprawek w budżecie na 2005 rok i przyjęło projekt budżetu na rok 2006. W 2006 roku budżet Związku zasilą wpływy z wynajmu Nowej Hanzy, stateczku (stacji ekologicznej), którego budowa tak się przeciągała.
Związek w bieżącym roku chce zająć się regulacją pracy portów nadzalewowych. Jedna z koncepcji zakłada stworzenie jednego organizmu na czele z Portem Morskich w Elblągu i skoordynowanej współpracy wszystkich portów. Chcemy też podnieść sprawę przeprawy promowej na Mierzeję – z Tolkmicka lub Fromborka. Związek negatywnie wypowiedział się w sprawie budowy mostu w Przegalinie. Most zaplanowany jako niezwodzona konstrukcja skutecznie sparaliżuje ruch turystyczny między Gdańskiem a Zalewem Wiślanym. To druga nieprzemyślana decyzja na tym szlaku. Niektórzy podejrzewają, że komuś specjalnie zależy, by odciąż Elbląg od połączeń wodnych.

Do bardziej optymistycznych faktów należy przełamanie pata w zarybianiu Zalewu. Jesienią 2005 roku ponad 37 tys. narybku węgorza odchowanego pojawiło się w Zalewie. Za jakieś 10 lat mamy szansę na odłowienie dorosłe sztuki z tego „zasiewu”.

Komisja Rewizyjna - 27 grudnia

Komisja przyjęła sprawozdanie z kontroli przeprowadzonej w Elbląskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej. Kontrola miała m.in. pokazać, co zmieniło się po odejściu Wojciecha Chwiałkowskiego (19 marca br.), którego zastąpił Jan Kulik. Nowy prezes pokazał przede wszystkim, że oszczędza pieniądze podatnika: o połowę mniej kilometrówek, opla vectrę zastąpiła toyota corolla, mniej wydatków na szkolenia. Sprawdzono też koszty produkcji ciepła w poszczególnych kotłowniach. Różnice są spore - 1 GJ dostarczany do sieci ciepłowniczej kosztuje ok. 39 zł, podczas gdy z kotłowni w Piastowie aż 80 zł. Póki co możliwa jest likwidacja tylko jednej z 6 małych kotłowni - przy ul. Kajki. Koszt tej operacji będzie wynosił ok. 100 tys. zł.

[22.12] KLUB NOWODWORSKI. W Nowym Dworze Gdańskim odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze Klubu Nowodworskiego. Prezesem Klubu - w miejsce ustępującego Ryszarda Rostankowskiego - wybrano Barbarę Chudzyńską.

DEBATA BUDŻETOWA - 20 GRUDNIA. Debata była dość... jałowa. W dodatku, w którymś momencie opuścił nas prezydent H. Słonina. Chciałem zgłosić wniosek o ujęcie w budżecie budowy repliki Truso. Po wyjściu prez. Słoniny zrezygnowałem z głosu - zdecydowałem, że to co miałem do powiedzenia, powiem na sesji. Gdy na sesji SLD chwaliło prezydenta za profesjonalnie przeprowadzoną debatę, pozwoliłem sobie złożyć życzenie, by SLD nie traktowało tej debaty jako wzoru godnego do powielania.

Nim prezydent opuścił salę zdążyli swoje wnioski zgłosić: Z. Olszewski - o budowę miejsc parkingowych na Starym Mieście oraz M. Pruszak o większe środki na edukację i zmniejszenie liczebności klas w gimnazjach.
H. Słonina jednak się w końcu pojawił - chwilę po debacie - i może lepiej, bo wraz w M. Pruszakiem i J. Wilkiem spokojnie mogliśmy porozmawiać. Następnego dnia złożyłem na piśmie wniosek o treści:

 

Szanowny Panie Prezydencie

W ramach debaty nad projektem budżetu miasta Elbląga na 2006 rok pragnę złożyć wniosek o ujęcie w budżecie Miasta środków na rozpoczęcie zadania Budowy Repliki Osady Truso

Zapewne w pierwszym rzędzie trzeba będzie wypracować decyzję o miejscu, kształcie i funkcji inwestycji. W związku z tym, że Komisja Integracji Europejskiej i Promocji Miasta wnioskuje o ujęcie tego zadania w Planie Inwestycyjnym na lata 2007-2013 oraz wobec podobnej realizacji w Pruszczu Gdańskim, wnioskuję o ujęcie w budżecie miasta środków na rozpoczęcie przygotowań do docelowej realizacji tegoż zadania.

UZASADNIENIE

Osada Truso znana z IX-wiecznej relacji Wulfstana, poszukiwana od XVI wieku i odkryta przez elbląskiego archeologa w 1982 roku, jest jednym z najcenniejszych odkryć archeologicznych.

Elbląg powszechnie uznawany jest za następcę Truso, a więc i dziedzica tej legendarnej osady. Ta legenda, w połączeniu z unikalnymi w skali światowej znaleziskami archeologicznymi zgromadzonymi w Muzeum Elbląskim może stać się znakomitym produktem turystycznym Elbląga.

Dodatkowo może nieść w świat przesłanie, że współczesny Elbląg – jako jedno z nielicznych miast w Europie – decyzje o swoim rozwoju połączył z naukowymi badaniami archeologicznymi. Tych decyzji może nam pozazdrościć wiele słynniejszych w historii powszechnej grodów.

Jestem przekonany, że te decyzje prócz wartości uznawanych w świecie nauki będą przyczynkiem do sukcesu gospodarczego naszego miasta.

Turystyka bowiem staje się coraz bardziej znaczącą częścią gospodarki. W naszych warunkach klimatycznych i przyrodniczych, turystyka oparta o walory historyczne połączone np. z aktywnym uczestnictwem w improwizowanym w replice życiu na wzór starożytny ma szanse być przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Przypomnę, że w Polsce podobną funkcję pełni tylko Biskupin.

Niestety, w nieodległym Pruszczu Gdańskim już powstaje podobne przedsięwzięcie. Na obszarze o powierzchni 9 ha budowana jest tam faktoria handlowa, nawiązująca do szlaku bursztynowego. Zbudowanych zostanie 9 budynków otoczonych palisadą, pełniących funkcję skansenu, w którym będzie można zapoznać się m.in. ze starożytnymi technikami obróbki bursztynu. Koszt projektu 47,5 tys. euro. Zapłaciła za niego Unia Europejska z Funduszu Phare CBC Euroregion Bałtyk.

Słabością projektu realizowanego w Pruszczu – w stosunku do budowy repliki Truso - jest dość luźny związek miejsca z historią, siłą: wybudowanie osady w 2006 roku. By źródło owej siły osłabić, należy jak najszybciej przymierzyć się do budowy repliki Truso.

Z poważaniem Jerzy Wcisła

 

Truso nie znalazło się wprawdzie budżecie na 2006 rok, ale w Wieloletnim Planie Inwestycji na lata 2007-2013.

[17.12] KLASYKA W DRAMATYCZNYM. Teatr Dramatyczny przedstawił Zemstę Aleksandra Fredry w reżyserii Ewy Marcinkówny, która choć z Zakopanego, to powoli staje się bardzo elbląska - to już czarty realizacja tej reżyserki. Marcinkówna nie próbowała na siłę udziwnić spektaklu, choć rys autorski widać z spektaklu wyraźnie. Na pierwszy plan wysunęli się aktorzy i ich gra. Rekwizyty i scenografia zostały aminimalizowane. Po spektaklu dyr. teatru Mirosław Siedler śmiał się, że zespół przezornie wpłynął na scenografa, obawiając się, że z Zemstą będą musieli jechać do jakiegoś Londynu czy Tarnopola i wnosić rekwizyty. Ostatnie ważyły ponoć 1,5 tony.
Najwięcej radości sprawia gra Leszka Ostaszkiewicza - co w zasadzie nie dziwi, bo to aktor niestrudzenie grający na wysokim poziomie. Świetnie dobrane zostały postaci Cześnika (Mariusz Michalski) oraz Rejenta (Wojciech Przyboś - którego chyba po raz pierwszy widziałem na elbląskiej scenie). Ale, przecież obcowanie z teatrem nie polega na czytaniu wymądrzeń widza - naprawdę namawiam czytelników Prawd Oczywistych: odwiedźcie elbląski teatr, nawet nie wiecie, jak to wciąga.

[15.12] WIGILIA PO NIEMIECKU. W siedzibie Stowarzyszenia Ludności Pochodzenia Niemieckiego odbyło się spotkanie przedświąteczne. Wzięli w nim udział m.in. prezydent Marek Gliszczyński, wójt Grzegorz Nowaczyk, wicestarosta Maciej Romanowski i ks. dr infułat Mieczysław Józefczyk oraz Regina Czymbor z PO, która pełni w Stowarzyszeniu funkcję sekretarza. Rozmawialiśmy o tradycjach świątecznych w Niemczech i choć w kraju naszych zachodnich sąsiadów nie ma zwyczaju dzielenia się opłatkiem, wszyscy się nim łamaliśmy i składaliśmy sobie życzenia.

[13.12] NASZ WPŁYW NA ROZWÓJ UNII EUROPEJSKIEJ. Pod takim tytułem odbyła się debata w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. W debacie, którą prowadził red. nacz. Radia El Paweł Kasperczak wzięli udział: rektor PWSZ Zbigniew Walczyk, dr Adam Górnicki z WSzZ im. B. Jańskiego, Jerzego Boczoń z oraganizacji pozarządowych w Gdańsku oraz wojewoda Stanisław Szatkowski. Organizatorem debaty był Arkadiusz Jachimowicz, szef WSWIP-u. 

W trakcie debaty zwróciłem uwagę na niepełny przepływ informacji, który powoduje, że - tak, jak w przypadku budowy mostu na Szkarpawie i budowy portu w Elblągu - Unia Europejska finansuje dwie wykluczające się inwestycje i nie ma instytucji, która by to koordynowała i uniemożliwiała dobre wykorzystywanie tych środków.

[12.12] O GRUDNIU 1970. W Wyższej Szkole im. B. Jańskiego odbyła się konferencja naukowa pt. "Grudzień 1970 w Elblągu. W XXV rocznicę podpisania porozumień sierpniowych". Prelegantami byli: ks. infułat dr Mieczysław Józefczyk, Paweł Tkacz i Edmund Krasowski.

XXVI SESJA RADY MIEJSKIEJ - 1 GRUDNIA

Podczas Sesji przysięgę złożyli dwaj nowi radni: Wojciech Tabiszewski i Ryszard Zgirski. Obaj reprezentują PO. PO ma obecnie 6 radnych. W trakcie sesji podziękowano za pracę w radzie senator Elżbiecie Gelert.

UCHWAŁY

Rada Miejska przyjęła plan rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych. Realizacja programu będzie kosztowała niemal 100 mln zł. To jedna z ważniejszych inwestycji, choć mniej widoczna niż nowe chodniki, jednak - moim zdaniem - od nich ważniejsza. Wiem co mówię bo mieszkam w tym rejonie, gdzie jakość wody jest bardzo zła. Czasami - tak ja dzisiaj - boję się wsadzić dziecko do wanienki - nie przesadzam. Kiedyś do interpelacji dołączyłem zdjęcie tego co wyleciało z mojego kranu. To nie mogła być woda!

 

Radni uchwalili stawki podatków na 2006 rok: 

od środków transportu (wyższe o 2,5% od obecnych), 

od psa (na obecnym poziomie)

od nieruchomości.

Przy tym ostatnim rozgorzała dość ożywiona dyskusja, w której Jurkowi Wilkowi nieoczekiwanie w sukurs przyszedł Lucjan Filaszkiewicz. W efekcie prezydent sprawę przemyślał i na sesję przyszedł z gotową inną propozycją: sklepy, handlujące na powierzchni przekraczającej 2 tys. m kw. zapłacą stawkę maksymalną, czyli 18,43 zł. Obecnie Carrefour płaci rocznie 444 tys. zł podatku od nieruchomości, E. Leclerc - 349,6 tys. zł, a Kaufland - 270 tys. zł. Łącznie z opłatą za wieczyste użytkowanie z Kauflandu rocznie wpływa do kasy miasta prawie 1,4 mln zł. Po podwyżce, ze wszystkich trzech marketów do kasy trafi o ok. 40 tys. zł więcej.

Zwiększono też stawki opłat za wodę - co ma związek z przyjęciem programu inwestycyjnego.

 

Podjęto decyzję o przejęciu przez miasto na własność porzuconych samochodów. W "pierwszym rzucie" uprzątnięto 17 aut.

 

Ustalono, że sportowcy (piłkarze i piłkarski ręczne - I liga - w wys. 400-1.500 zł, piłkarze nożni - IV liga - w wys. 300-800 zł) będą otrzymywali stypendia sportowe.

 

Miasto chce sprzedać działkę przy ul. Przymurze, na której docelowo ma powstać parking. Koncepcja jest taka: sprzedać to powierzchnię działki na jakąś działalność, a część podziemną na parking. Pomysł niezły - szkoda tego terenu tylko i wyłącznie na parking.

 

INTERPELACJE

MARJAŃSKA - SLD. Podziękowanie pod adresem prez. H. Słoniny za troskę nad dziećmi. Prośba, by dalej tak samo troszczył się o dzieci. Prezydent H. Słonina - zapewnił, że dzieci będą zawsze oczkiem w głowie władz samorządowych.

WILK - KRC - Kupcy i handlowcy z Placu Dworcowego proszą o pozwolenie na handel do czasu wejścia na Plac ekip budowlanych. Prezydent H. Słonina - Prośba uzasadniona. Nikt nie będzie próbował ich stamtąd wyrzucić.

KULA - SLD - co dalej z hospicjum - sytuacja finansowa jest trudna. Prezydent H. Słonina - Wiem, że Hospicjum grozi komornik w związku z problemami jakie ma parafia św. Jerzego. Miasto szuka sposobów udzielenia pomocy Hospicjum.

DASZKIEWICZ - KRC - Apel, by fontanna przy ul. 1 Maja była oświetlona. Prezydent H. Słonina - Wniosek zostanie rozpatrzony.

DASZKIEWICZ - KRC - Apel o sfinansowanie szczepień przeciwgrypowych dla najuboższych mieszkańców miasta. W. Daszkiewicz zaproponował wykupienie przez Miasto 3.000 szczepionek za kwotę 100.000 zł.
Prezydent H. Słonina - uznał wniosek za zasadny, zostanie rozważony przy konstrukcji budżetu na 2006 rok.

KLIM - SLD - GAZ DLA PRÓCHNIKA. Przedłużyć sieć gazową do Pruchnika. Skoro na Mierzei gminy porozumiały się co do inwestycji gazowej, to chyba Elbląg stać na dużo mniejszą inwestycję. W tej chwili gaz dociera Osiedla Bielańskiego. Prezydent H. Słonina - powstaje studium zaopatrzenia miasto w energię, także w gaz. Pomysł warty rozważenia.

ORZECHOWSKI - podziękowania za wybudowanie hali z lodowiskiem.

FILASZKIEWICZ - SLD - zawnioskował o obniżenie stawki podatku od działalności gospodarczej, która w projektowanej wersji jest na poziomie warszawskim. Prezydent H. Słonina - sprawdzane są prawne możliwości innego traktowania działalności handlowej wielkopowierzchniowej od innych form działalności gospodarczej. Jeśli taka możliwość istnieje, zostanie zastosowana.

WCISŁA - KRC - W związku z ujawnioną podczas sesji "nową tradycją" dziękowania w ramach interpelacji prezydentowi za pełnienie swoich obowiązków, wpisuję się w ten nowy nurt i składam gorące podziękowania wszystkim mieszkańcom miasta, którzy jeszcze płacą czynsze, a także tym, którzy kupują alkohol, stwarzając zapotrzebowanie na wykup koncesji to przecież wpływy do budżetu. Prezydent Słonina - odbieram podziękowania od radnych nie jako podziękowania za pracę, ale umiejętność pozyskania dla Elbląga dodatkowych środków.

[30.11] TRUSO - WIKIŃSKIE EMPORIUM. Na Podzamczu odbyła się XV Sesja Pomorzoznawcza połączona z wystawą "Truso - wikińskie emporium". Organizatorem sympozjum jest Muzeum w Elblągu i Stowarzyszenie Archeologów Polskich Oddział w Olsztynie. 

[19.11] POD NIEBEM PARYŻA... W ELBLĄGU. Mirosław Siedler, dyrektor Teatru Dramatycznego zaprosił nas tym razem na spektakl Pod niebem Paryża w Cafe Sax. O tym, że jesteśmy pod paryskim niebem świadczył przede wszystkim repertuar m.in. Edith Piaf, Jacques Brala i Charles'a Aznavoura. To kolejne już - po wizycie na warszawskiej Saskiej Kępie w nastroju piosenek Agnieszki Osieckiej - zaproszenie na muzyczny spacer. Reżyserem spektaklu jest Dorota Furman, a paniom Monice Andrzejewskiej, Marcie Masłowskiej i Jolancie Tadla sekundują: Tomasz Czajka, Tomasz Muszyński i Lesław Ostaszkiewicz... Nie warto nie skorzystać z zaproszenia do Cafe Sax.

 

ZDOBYWCA Z ELBLĄGA. Bogusław Tołwiński, nauczyciel wychowania fizycznego w szkole podstawowej nr 16 jest kapitanem Grupy Niebieskiej, która wygrała emitowany w TVP 1 realizty show Zdobywcy. 


PIĘKNA ELBLĄŻANKA. Joanna Lisewska - 17-letnia elblążanka zdobyła tytuł I wicemiss Polski nastolatek za 2005 rok. Asia w wyborach Miss Ziemi Elbląskiej także zdobyła tytuł wicemiss. Wśród piętnastu najpiękniejszych dorosłych Polek znalazła się kolejna mieszkanka naszego miasta: Marta Blendowska. 

 

BRĄZ DLA TANCERZY. Brązowy medal wywalczyli tancerze LOTOSU-Jantara podczas Mistrzostw Świata Formacji Standardowych, jakie rozegrane zostały w nowej Hali Sportowej przy ul. Karowej. 3 grudnia retransmisję z elbląskich mistrzostw pokazała telewizyjna „dwójka”. W Mistrzostwach wystartowało 20 zespołów z 12 krajów. LOTOS Jantar przegrał z niemieckim
TSC Braunschweig i - minimalnie - z mołdawską Kodryanką. LOTOS-Jantar pokazał swój najnowszy program „The Beatles - The Stars Reborn” do muzyki zespołu The Beatles. 
Skład medalistów z Elbląga: Marek Kucharczyk i Olga Korbolewska, Andrzej Orłowski i Aneta Sajkiewicz, Michał Oleszczyński i Patrycja Dyrmo, Piotr Czyżyk i Marta Abramowicz, Michał Białkowski i Katarzyna Lesz, Maciej Lesz i Małgorzata Wilczak, Michał Jedynak i Dorota Jedynak, Marek Jeziorski i Katarzyna Czyżyk oraz rezerwowi Przemysław Jarosiewicz i Alicja Albin. Trenerem formacji jest Antoni Czyżyk, a choreografem Ariane Schießler.

REGION

[12.12] ZAMKNIĘTA GRANICA NA ZALEWIE? Pojawiają się nieoficjalne informacje o możliwym zakazie wpływania polskich statków na rosyjską część Zalewu Wiślanego. Straci na tym Żegluga Gdańska, w tragicznym położeniu znajdzie się elbląski port, zaś o rejsach wolnocłowych trzeba będzie zapomnieć. Plotek nikt nie potwierdza, ale pogłoski są na tyle wiarygodne, że odbyło się spotkanie z parlamentarzystami w tej sprawie (m.in. uczestniczył w spotkaniu poseł S. Gorczyca). Ponoć Rosjanie chcą uporządkować swoje własne sprawy - bo po Zalewie pływa wiele jednostek rosyjskich nie spełniających rosyjskich praw - a przy okazji odpryski uderzą w polskich armatorów. Być może chodzi o coś innego: o pogrożenie palcem samorządom, które coraz głośniej mówią o konieczności wykonania kanału na Mierzei uniezależniającemu nasze porty od rosyjskich humorów.

[20] RYŚ NA CENZUROWANYM. PZU AZS Olsztyn przegrał w półfinale Pucharu Polski z Częstochową. To, po raz kolejny postawiło na porządku dziennym pytanie, czy Grzegorz Ryś potrafi z tym znakomitym zespołem (Zagumny, Nowak, Grzyb, Papke, Bąkiewicz) zdobywać najważniejsze trofea. Nie jestem zwolennikiem szybkiego wyrzucania trenerów, ale chyba faktycznie Ryś przestał panować nad zespołem i w najeżony gwiazdami team trzeba tchnąć ducha zwycięstwa. Ostatecznie Rysia zastąpił Waldemar Wspaniały. PZU AZS chce tytułu mistrza Polski. Oby się dogadali.

[20] NAJDROŻSZA WARMIA. Z raportu GUS wynika, że najdrożej żyje się... w naszym województwie. Tu ceny są najwyższe, mimo, że pracownicy należą do najgorzej opłacanych, a stopa bezrobocia jest najwyższa! Zdziwieni wynikami GUS-owskiego raportu kupcy sami sprawdzili ceny w dużych sklepach Olsztyna, Białegostoku i Gdańska i potwierdzili ustalenia GUS. Na Warmii i Mazurach żyje się drogo! Wśród przyczyn tego stanu rzeczy wskazuje się mniejszą konkurencję i mniejszy popyt na produkty.

[12] GMO TYLKO NA WARMII I MAZURACH. Jedynym województwem, które do tej pory nie przyjęło jeszcze rezolucji dotyczącej ogłoszenia obszaru województwa opolskiego strefą wolną od upraw rolnych genetycznie zmodyfikowanych jest Warmia i Mazury. Reszta Polski nie chce u siebie GMO.

[11.12] Nie będzie rejsów do Kaliningradu? Według pracowników Żeglugi Gdańskiej od 1 stycznia 2006 r. rosyjskie służby graniczne wstrzymają rejsy polskich statków do Kaliningradu. Federacja Rosyjska uznała ponoć, że należy zerwać przestarzałe umowy dotyczące żeglugi po Zalewie Wiślanym zawarte jeszcze między władzami PRL a ZSRR. Zdaniem strony rosyjskiej umowy straciły ważność po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Problemy żeglugi polskich statków po Zalewie Wiślanym pojawiają się regularnie. Do zaostrzenia stosunków dyplomatycznych doszło w ub.r., gdy rosyjskie służby graniczne wstrzymały rejsy polskich statków wycieczkowych do Kaliningradu bez poinformowania Polski. Interweniował wówczas m.in. poseł S. Gorczyca. - Jeśli tym razem Federacja Rosyjska podtrzyma swoje stanowisko, będę zmuszony zawiesić rejsy pięciu jednostek i zwolnić 20-30 osób - żali się Jerzy Latała.

[1.12] Plawgo wojewodą? Wg "Gazety Wyborczej" Tadeusz Plawgo jest oficjalnym kandydatem PiS na wojewodę warmińsko-mazurskiego. Partia braci Kaczyńskich wycofuje się z pomysłu, aby wojewodowie byli z innych województw. Od tej "pewnej" informacji minął miesiąc, a naszym województwem rządzi Szatkowski. A może nasze województwo przypadnie jako łup dla Samoobrony?

[22] W Gdańsku powstaje pierwszy zwodzony most. Po latach jałowych dyskusji Gdańsk będzie miał pierwszy zwodzony most. I to nie byle jaki. Na Wisłoujściu ruszyła budowa kilkudziesięciometrowej przeprawy do twierdzy. To jedna z najważniejszych inwestycji rozpoczynających przywracanie miastu jego dawnego charakteru. Niegdyś zwodzone mosty były w Gdańsku codziennością, dlatego miasto nad Motławą często porównywano z Amsterdamem. Wszystkie zniszczyła jednak wojna. Po pół wieku wreszcie wrócimy do tradycji. Budowany właśnie na Wisłoujściu most będzie miał 35 metrów długości i sześć metrów szerokości. Całość inwestycji będzie kosztować 2 mln 600 tys. złotych, pieniądze pochodzą z budżetu miasta. Termin ukończenia budowy to wrzesień 2006 roku. Przez wieki większość gdańskich mostów była zwodzona. Dzięki temu miasto mogło funkcjonować jako port. Okalające je kanały mogły służyć do żeglugi - handlowej i turystycznej. Gdańskie mosty uległy zniszczeniu podczas działań wojennych w 1945 roku. Po wojnie wszystkie zamieniono na konstrukcje stałe. Motława i kanały umarły.

[21] Autostrada A1 w 2010 roku. Już za pięć lat autostrada A1 powinna być w całości gotowa. Budowa kolejnych odcinków, finansowana głównie z budżetu państwa, ma ruszyć już w przyszłym roku - zapowiedział Jerzy Polaczek, nowy minister transportu i budownictwa.

[17] GDZIE SPOCZNIE KOPERNIK? Mikołaj Kopernik przez 462 lata spoczywał we fromborskiej katedrze. Teraz, gdy odnaleziono jego grób, w Toruniu zrodziła się myśl, by przenieść miejsce pochówku do miasta jego urodzin. Władze Fromborka oświadczyły, że nigdy się na to nie zgodzą.

STUTYSIĘCZNIKI 

GORZÓW WLKPOL. Nie będzie e-urzędów. Urząd Marszałkowski odrzucił projekt budowy regionalnej platformy cyfrowej. - Tym samym na kilka lat zahamowano rozwój informatyczny Gorzowa i okolicznych gmin - mówi oburzony sekretarz gorzowskiego magistratu Ryszard Kneć.

ZIELONA GÓRA. [ 8.12] We wtorek przed zielonogórskim sądem rozpoczął się proces byłego prezydenta Zielonej Góry Zygmunta L. i jego zastępcy Andrzeja J. Zygmunt L. i jego zastępca Andrzeja J. (obaj z SLD) sprawowali władzę w mieście w latach 1998-2002. Są oskarżeni o niegospodarność w zarządzaniu miejską ziemią, wartą blisko 1 mln zł. Prokurator zarzuca obu, iż działali na szkodę miasta. Chodzi o 5 ha gruntu spółki Aquarena, na którym miał powstać kompleks basenów. Aquapark nie powstał do dziś. Ziemię miasto wniosło do spółki aportem. Oskarżeni nie przyznają się do winy. Andrzej J. zaproponował poddanie się badaniu na wykrywaczu kłamstw.

OLSZTYN. [30] Donald Tusk obiecał pomoc spółdzielcom z Domatora. Do pomocy mieszkańcom, okupującym już kolejny dzień spółdzielnię Domator, włączają się politycy. Do Lidii Staroń, posłanki PO, doszedł jej szef Donald Tusk. Czy miasto, w którym są aż trzy spółdzielcze afery, przyczyni się do zmiany prawa spółdzielczego? Tuska do Olsztyna zaprosiła Lidia Staroń (znana z walki z aresztowanym już byłym prezesem Pojezierza). Spotkanie z Tuskiem organizowano "na szybko", strajkujący dowiedzieli się o nim w poniedziałek wieczorem. Tusk zapowiedział, że jego partia wystąpi z propozycją powołania rzecznika praw spółdzielców [takiego urzędu w Polsce nie ma - red.] - m.in. organizowałby darmową pomoc prawną dla spółdzielców. Nim to się stanie, ma ją zapewnić PO.

POLSKA 


[30] "Becikowe" dla wszystkich matek. Becikowe w wysokości 1 tys. zł otrzymają, niezależnie od dochodu, wszystkie matki, jeśli zaś dochód w rodzinie nie przekracza 504 zł, zasiłek z tytułu urodzenia dziecka wyniesie nawet 2 tys. zł. To efekt dzisiejszych głosowań w Sejmie nad poprawkami Senatu do znowelizowanych ustaw o świadczeniach rodzinnych.

[29] PiS przegrał w Sejmie dwa głosowania. Zazgrzytało w dobrze do tej pory funkcjonującej koalicji parlamentarnej PiS z Samoobroną, LPR. Jego sojusznicy głosowali przeciw PiS razem z PO i SLD.

PiS chciał uniknąć wyborów nowego prezydenta stolicy już w marcu. I nagle posłowie PO, LPR, SLD i PSL przegłosowali poprawkę PO, aby takie zmiany obowiązywały dopiero w następnej kadencji samorządów.
Jednak prezes PiS Jarosław Kaczyński na dobre zdenerwował się dopiero chwilę później, gdy PO, Samoobrona, PSL i LPR przegłosowały podwójne "becikowe". Teraz Liga zakrzyknęła: "Yeees!!!".
Przeszedł zarówno projekt LPR (1000 zł dla każdej matki), jak i rządowy (1000 zł dla najuboższych). To 360 mln zł więcej, niż chciał rząd. W sali euforia. Liderzy LPR i Samoobrony triumfowali. - My głosujemy zgodnie z własnym sumieniem - mówił Wojciech Wierzejski (LPR), a Andrzej Lepper dodawał: - Nie będziemy tańczyć, jak nam PiS zagra. Przypomnijmy, że choć politycy Platformy nie zostawiali na projekcie LPR suchej nitki, to jednak go poprzednio poparli, argumentując, że lepiej wspiera program zwiększenia populacji w Polsce.
- Od tej pory za wszystko PiS będzie musiało Samoobronie i LPR płacić i to przypomina dryfowanie rządów Millera i Belki - prorokuje Tusk.

[23] Lech Kaczyński objął urząd prezydenta RP. Lech Kaczyński złożył przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, odebrał insygnia władzy, przejął zwierzchnictwo nad wojskiem. Zapowiedział, że będzie lojalny tylko wobec Polski, która potrzebuje rozliczenia historii, ale też zgody i jedności.

[16] Kwaśniewski ułaskawił Sobotkę. Nie nadaje się do żadnego komentarza.

[16] PiS wygrał wojnę o media. Prawo i Sprawiedliwość postawiło na swoim - w ekspresowym tempie przeprowadziło przez Sejm projekt ustawy o mediach. Z pomocą LPR i Samoobrony. Ustawa umożliwi nowej KRRiT, w której większość będzie miał PiS, wybór - na wiosnę przyszłego roku - nowych rad nadzorczych publicznego radia i telewizji (na trzy lata). Nowe rady wybiorą nowe zarządy (na cztery lata). To da partii braci Kaczyńskich władzę nad mediami publicznymi. Czyli, jest jak zwykle: ideały zostają odstawione za drzwi, dzień po wyborach.

[10.12] Polska w grupie A z Niemcami, Ekwadorem i Kostaryką. Mundial rozpocznie od spotkania z Ekwadorem 9 czerwca w Gelsenkirchen. - Niemcy są faworytami, ale mają młody zespół i od dwóch lat nie grali meczu o taką stawkę - mówi trener Paweł Janas.

[9.12] Milion dolarów za dom Karola Wojtyły. Za milion dolarów chce sprzedać kamienicę spadkobierca rodziny Bałamuthów, przedwojennych właścicieli domu Jana Pawła II w Wadowicach. Krakowska kuria chce ją kupić, ale nie za tak wysoką cenę.

[8.12] RUSIECKI NA CZELE "RUCHU". Minister skarbu Andrzej Mikosz robi porządki w Ruchu, największej firmie kolporterskiej w kraju. Zaczął od wprowadzenia do rady nadzorczej Jacka Rusieckiego, działacza Prawa i Sprawiedliwości. Jacek Rusiecki przez jakiś czas - w Radio Plus - był szefem mojej żony Doroty.

[1.12] Rząd zabrał pieniądze na drogi. Rząd premiera Kazimierza Marcinkiewicza zapowiada przyspieszenie budowy dróg, ale nie wiadomo za co. Tymczasem na swoim ostatnim posiedzeniu rząd po raz kolejny obciął w budżecie wydatki na drogi i przekazał je na "sfinansowanie przewozów kolejowych na poziomie oczekiwań społecznych".

[26] Planowano nuklearną zagładę Polski. Dwa miliony zabitych i rannych, przeszło 40 miast polskich zrównanych z ziemią po ataku atomowym NATO. Tak wyglądał scenariusz III wojny światowej w dokumentach Układu Warszawskiego.
Powstały w 1955 roku w Warszawie sojusz wojskowy podporządkowywał ZSRR armie tak zwanych państw socjalistycznych. Był w latach 70. największą potęgą wojskową i stale przygotowywał się do nuklearnej konfrontacji z Zachodem. W apogeum zimnej wojny po stronie Układu Warszawskiego pod bronią stało około 5 mln żołnierzy, dziesiątki tysięcy czołgów i tysiące bomb i rakiet nuklearnych.
Mapa sztabowa ćwiczeń z 1979 roku - "gra wojenna kierowniczej kadry MON" jest scenariuszem wielkiego konfliktu nuklearnego między NATO i Układem Warszawskim, tak jak sobie go wyobrażali sztabowcy radzieccy. Ćwiczenia z 1979 r. zakładały, że Związek Radziecki dokona w odpowiedzi na atak NATO potężnego uderzenia nuklearnego na Niemcy zachodnie, Belgię i Holandię. Przez ten napromieniowany rejon miały atakować na Zachód pancerne dywizje Układu Warszawskiego. Sowieckie rakiety miały spaść na niemal wszystkie większe miasta Niemiec zachodnich - Hamburg, Bremę, Monachium. Właśnie ta część mapy przykuła uwagę licznie zgromadzonych w Urzędzie Rady Ministrów zachodnich dziennikarzy. 
Generałowie radzieccy przewidywali, że to właśnie Polska stanie się głównym celem kontrataku jądrowego NATO. Nasz kraj miał zostać zniszczony po to, by żeby uniemożliwić przemieszczanie drugiego rzutu wojsk radzieckich atakujących na Zachód. Sztabowcy Układu przewidywali, że w pierwszym etapie wojny rakiety z głowicami jądrowymi spadną na 43 polskie miasta. Z powierzchni ziemi miały zniknąć Warszawa, Poznań, Wrocław, Szczecin, a także miasta Górnego Śląska. Przewidywana liczba ofiar cywilnych to 2 mln zabitych i rannych. Duża część kraju miała pozostać napromieniowana i skażona chemicznie.
W zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego znajduje się około 1700 zespołów akt Układu Warszawskiego, wśród nich tajny statut Układu zawierający jego schemat organizacyjny, protokoły narad, dokumenty związane z interwencją w Czechosłowacji w 1968 r., liczne zapisy sztabowe z ćwiczeń.

[25] Dziennikarze internetowi mają własne stowarzyszenie. Powstało Stowarzyszenie Dziennikarzy i Mediów Internetowych. Jego celem jest m.in. działanie zmierzające do uporządkowania prawa dotyczącego publikacji w sieci - poinformował PAP w czwartek pomysłodawca stowarzyszenia, Krzysztof Łoziński z internetowego magazynu publicystów "Kontrateksty".

[22] Wypadek w kopalni "Zofiówka". Trzech górników z kopalni "Zofiówka" w Jastrzębiu Zdroju zostało przysypanych kawałkami węgla i skał po tym, gdy 900 metrów pod ziemią doszło do wyrzutu metanu i skał. Po czterech godzinach ratownicy odnaleźli ciało nieżyjącego górnika, ponad sześć godzin później dotarli kolejnego. Udało się uratować trzeciego z przysypanych. W tym roku w polskich kopalniach zginęło 14 górników.

[22] Marsz Równości w Poznaniu: Kilkudziesięciu manifestantów zatrzymanych. Policja przesłuchała 65 zwolenników i przeciwników marszu równości w Poznaniu. Zarzuca się im udział w nielegalnym zgromadzeniu. Mimo zakazu prezydenta Poznania od godz. 15 kilkaset osób manifestowało przeciw dyskryminacji ze względu na płeć, kolor skóry, orientację seksualną, niepełnosprawność.

[17] Znany polski aktor filmowy i teatralny Marek Perepeczko, odtwórca słynnej roli Janosika, zmarł w czwartek w Częstochowie na serce. Miał 62 lata. 

[15] GAFY W RZĄDOWYCH OŚWIADCZENIACH. Premier wycofuje się z zawartej w programie rządu deklaracji wejścia do programu amerykańskiej tarczy antyrakietowej. - To amatorszczyzna - ocenia zamieszanie były szef MSZ prof. Adam D. Rotfeld, a minister skarbu Andrzej Mikos otrzymał reprymendę, gdy dziennikarze ujawnili, że część expose Kazimierz Marcinkiewicza pochodzi z... programowego wystąpienia Marka Belki z 2004 r.

[14] Kurski wraca. Bulterier znów w PiS. Poseł Jacek Kurski ogłosił, że od poniedziałku ponownie jest członkiem PiS. Jak dodał, w poniedziałek jego odwołanie od decyzji o usunięciu go z partii rozpatrzył koleżeński sąd dyscyplinarny PiS, który zamienił tę karę na naganę. "Wróciłem do świata żywych" - tak komentuje decyzję sądu Kurski. Ot, przyjdzie nam chyba uczyć się nowych zasad etyki, o moralności nie wspominając: opluwanie dawno umarłych, wyrzucanie z partii "pod publiczkę" i przywracanie członkostwa, gdy już głos wyborcy nie jest już potrzebny...

UNIA EUROPEJSKA

[17] UNIA MA BUDŻET NA LATA 2007-2013

Po kilkunastu godzinach wyczerpujących negocjacji, w sobotę w nocy państwa Unii Europejskiej porozumiały się w sprawie kolejnego budżetu siedmioletniego. Polska ma z niego otrzymać 59,625 mld euro w samych tylko funduszach strukturalnych i spójności.
Zdaniem premiera Polska uparcie broniła zasady solidarności, pilnowała, by budżet był skonstruowny tak, aby wspierać rozwój we wszystkich nowych krajach Unii.
Przyjęty budżet da Polsce 59,6 mld euro w funduszach strukturalnych i spójnościowych. To tylko o 2 mld euro mniej niż dawał nam w czerwcu Luksemburg, ale o ponad trzy miliardy więcej niż przewidywała pierwsza brytyjska propozycja sprzed kilkunastu dni. Ostateczna oferta dla Polski wynosiła więc dodatkowe 2,3 mld euro. Brytyjczycy dali do zrozumienia, że "dalszych poświęceń już nie mogą zaakceptować". Bo, żeby dojść do ponad 862 mld euro, musieli ograniczyć swój rabat, czyli ulgę w składce do unijnego budżetu, do - jak nieoficjalnie mówiono - 10,5 mld euro. Ta wymuszona na Brytyjczykach redukcja rabatu to wspólny sukces Francuzów, Niemców i Polski. Rabat był jednym z najważniejszych elementów sporu budżetowego w ostatnim półroczu. 
Najważniejsze zapisy budżetu UE 2007 - 13, uzgodnionego w sobotę 17 grudnia w Brukseli:
• łączny poziom zobowiązań finansowych - 862,4 mld euro (1,045 proc. Dochodu Narodowego Brutto państw UE)
• polityka spójności (m.in. fundusze strukturalne) - 308 mld euro
• wydatki na rolnictwo - 292 mld euro
• administracja - 50 mld
• sprawy wewnętrzne, imigracja i polityka kulturalna - 10,2 mld euro
• administracja - 50,3 mld euro

 

[12.12] Przenoszenie numerów: Polska pozwana

Komisja Europejska zamierza pozwać Polskę przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości za trzy rażące przypadki niewdrożenia unijnego prawa. To pierwszy taki przypadek w krótkiej historii naszego członkostwa w Unii.
Zgodnie z unijnym traktatem Komisja Europejska jest odpowiedzialna za pilnowanie, by prawo UE było przestrzegane we krajach członkowskich. W 2003 roku Wielka Brytania została pozwana do trybunału 11 razy. Jednak Polska umiała do tej pory zachować czyste konto. Potrafiliśmy przekonać Brukselę, że wkrótce usuniemy niedociągnięcia.
Tym razem jednak, pomimo monitów Komisji (ostatniego z lipca tego roku) nie wdrożyliśmy prawa do zachowania numeru przez klientów sieci telefonicznych przy zmianie operatora i jednej dyrektywy dotyczącej portów morskich, a inną dyrektywę portową wdrożyliśmy źle. I cierpliwość Komisji wyczerpała się.

ŚWIAT

[31.12] Gazprom zakręcił kurek z gazem. Rosyjski Gazprom wstrzymał dostawy gazu na Ukrainę, która nie przyjęła warunków koncernu. Operacja ta grozi zakłóceniami w dostawach rosyjskiego gazu do Europy. Gazprom dostarcza ok. 1/4 gazu zużywanego w Europie, większość tego paliwa trafia do państw europejskich przez gazociągi na terenie Ukrainy, toteż spór cenowy między Moskwą a Kijowem wywołuje niepokój o możliwe zakłócenia w dostawach paliwa w wielu państwach.

[23.12] Błąd w głosowaniu pozbawił Madryt igrzysk? Igrzyska w 2012 r. powinny być w Madrycie, a nie w Londynie! Dziennikarze BBC dokonali szokującego odkrycia - Grek Lambis Nikolaou, jeden z członków MKOl, wcisnął zły guzik podczas głosowania, co zmieniło bieg historii olimpizmu.

[17.12] Kompromis na szczycie WTO.
Ministrowie krajów członkowskich Światowej Organizacji Handlu (WTO) przyjęli w niedzielę wieczorem w Hongkongu deklarację końcową, której sednem jest zapowiedź zniesienia przez Unię Europejską subsydiów w sektorze rolnym do 2013 roku, trzy lata później niż pierwotnie domagała się tzw. G20, frakcja kierowana przez Indie i Brazylię. Uchodzą one za nieformalnych liderów państw rozwijających się. Zaproponowana data była dla Brukseli łatwiejsza do zaakceptowania, bo przypada ona w ostatnim roku realizacji uchwalonego właśnie unijnego budżetu (2007-13).
Unia Europejska rocznie wydaje na subsydia rolne 2,7 mld euro, co pozwala jej skutecznie konkurować cenowo z biedniejszymi producentami. Bez jej kluczowego ustępstwa, czyli wycofania się z tych subwencji, proces negocjacyjny w Hongkongu zawaliłby się z hukiem.
Państwa będące na "dorobku" z zainteresowaniem przyjęły też obietnicę uchylenia do 2008 roku ograniczeń celnych i kontyngentów na 97 proc. wytwarzanych przez nie towarów, choć początkowo żądały od krajów bogatych, by dotyczyło to 99,9 proc. ich oferty.
Nie mniej ważna jest amerykańska deklaracja, że USA zaprzestaną w przyszłym roku dotowania eksportu bawełny, sięgającego 4 mld dolarów rocznie. Z punktu widzenia uboższych wytwórców, nie mających szans na dofinansowanie swego eksportu, była to kwota zabójcza na tyle, że interesy wielu plantatorów w Afryce zostały zrujnowane.

[8.12] Szefowie Al Kaidy więzieni w Polsce? Amerykańska telewizja ABC twierdzi, że CIA jeszcze kilka tygodni temu przetrzymywała w Polsce do dziesięciu najważniejszych więźniów al Kaidy, w tym m.in. organizatorów ataków 11 września.
Mieli być transportowani samolotami, które lądowały w Szymanach pod Olsztynem. Samoloty z USA lądowały w Szymanach pod Szczytnem co najmniej pięć razy. Obsłudze lotniska nie wolno się było do nich zbliżać. Pod maszyny podjeżdżały tylko busy z pobliskiej szkoły agentów wywiadu w Starych Kiejkutach.
Pierwszy samolot amerykański, 14-osobowy odrzutowy gulfstream, lądował na dawnym wojskowym lotnisku w mazurskich lasach w drugiej połowie grudnia 2002 r. Gulfstreamy należące do CIA lub FBI lądowały tu w 2003 r. jeszcze co najmniej trzy razy. A we wrześniu był pomalowany na biało boeing 737. I zawsze to samo. Maszyna stawała na pasie z dala od budynków lotniska. Nigdy nie tankowała. Nie było nigdy wojskowej obstawy, np. wartowników z długą bronią. Zanim gazety amerykańskie zaczęły pisać, że CIA przerzucała samolotami terrorystów do tajnych więzień w Polsce, pracownicy Szyman sądzili, że lądujące u nich maszyny przywoziły amerykańskich instruktorów, którzy prowadzili zajęcia w Starych Kiejkutach.
Kiedy amerykańskie media podały, że CIA mogła w Polsce przesłuchiwać terrorystów z użyciem tortur, na adres lotniska Szymany przyszły ze Szwecji dwa anonimowe maile grożące zemstą.
Premier Marcinkiewicz zapowiedział w Warszawie, że zleci odpowiednim służbom przeprowadzenie kontroli, czy w Polsce były tajne więzienia CIA.
Zawsze wzruszali mnie ci "obrońcy praw człowieka", którzy swą miłość przelewają na morderców i terrorystów.

[1.12] Francja. Po raz pierwszy przeszczepiono twarz. Francuscy chirurdzy jako pierwsi na świecie przeszczepili 38-letniej kobiecie fragment twarzy pobrany od zmarłego dawcy.

[30] USA: Gubernator ocalił skazańca numer 1000. Już 999 osób stracono w USA od czasu przywrócenia w 1976 roku kary śmierci. Egzekucję numer 1000 zatrzymano we wtorek w ostatniej chwili.

[22] Już ponad 40 mln nosicieli HIV. Liczba osób zakażonych wirusem HIV przekracza już 40 mln - informuje najnowszy raport ONZ. Prawie 5 mln spośród nich zaraziło się w roku 2005.

AFERY, AFERY...

[12.11] Europoseł Bogdan Golik gwałcił w Brukseli? Sobotni "Le Soir" opowiada historię prostytutki, która miała paść ofiarą gwałtu. W zeszłą środę pijany klient podjechał do niej taksówką. Zabrał do swego mieszkania przy Rue Pascal, blisko europarlamentu. "Wszystko działo się normalnie, aż zdjął prezerwatywę i mnie zgwałcił. Krzyczałam, żeby przestał, ale nie mógł nad sobą zapanować. Wzięłam swoje rzeczy i poszłam, zapominając zabrać bluzkę i trochę biżuterii. Nawet mi nie zapłacił" - twierdzi kobieta. Zabrała klientowi telefon i zgłosiła się na policję. Tam ustalono tożsamość sprawcy. W sobotę w Lublinie zaskoczony Andrzej Lepper bagatelizował: - Jak można zgwałcić prostytutkę? - pytał ze śmiechem.
42-letnim posłem wybranym w Łodzi jest Bogdan Golik, lekarz weterynarii po wrocławskiej Akademii Rolniczej, przedsiębiorca. W europarlamencie do tej pory został zauważony tylko raz - próbował zainteresować budową kontrowersyjnego gazociągu bałtyckiego ekologów z Greenpeace.
Lepper zapowiada, że jeśli podejrzenia się potwierdzą, zażąda, by Golik zrzekł się mandatu. Grozi mu realizacją weksla na 690 tys. zł podpisanego przez europosła. Samoobrona zbierała takie papiery od kandydatów startujących z jej list w wyborach do PE.
To, że ofiara była prostytutką, dla sądu nie ma znaczenia. Jeżeli zarzuty się potwierdzą, a europarlament odbierze posłowi immunitet, grozi mu kilka lat odsiadki. Większość gwałcicieli w Belgii dostaje od trzech do pięciu lat więzienia bez zawieszenia.


[17.12] Kwaśniewski ułaskawił Sobotkę. Prezydent zastosował wobec pana Zbigniewa Sobotki prawo łaski polegające na złagodzeniu orzeczonej mu kary pozbawienia wolności do jednego roku z jednoczesnym warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres dwóch lat. Utrzymany został orzeczony przez sąd zakaz zajmowania stanowisk w administracji publicznej związanych z dostępem do tajemnicy państwowej i służbowej na okres 5 lat.
Zbigniew Sobotka, b. wiceminister MSWiA i członek SLD, skazany na trzy i pół roku bezwzględnego pozbawienia wolności za "przeciek starachowicki" nie pójdzie do więzienia. Miał się stawić w więzieniu w styczniu. Prezydent ułaskawił Sobotkę, chociaż nie dostał od ministra sprawiedliwości akt jego sprawy. Minister Ziobro od blisko trzech tygodni zwlekał: najpierw z wystąpieniem o nie do sądu, a potem z ich przekazaniem.
Zdaniem Bronisława Komorowskiego (PO): - Motywacja prezydenta była prosta: chciał pomóc koledze w uniknięciu więzienia. Szef SLD Wojciech Olejniczak i szef klubu SLD Jerzy Szmajdziński ucieszyli się z decyzji prezydenta. Razem z Sobotką prezydent ułaskawił wczoraj 12 innych osób.

Obłuda nie zna granic. Polityk, który dla ratowania tyłków przestępców nie waha się narazić na śmierć policjantów, może być ułaskawiony przez prezydenta Polski, swojego partyjnego kolegę. Co najgorsze i tak ludzi będą mówili, jakim to dobrym prezydentem był Kwaśniewski.

[30] "Leśniczówka" - Jacek Kurski i jego dom. Za PRL leśniczówka pod Malborkiem była letnią siedzibą pierwszych sekretarzy Komitetu Wojewódzkiego PZPR z Elbląga. U schyłku III RP kupił ją Jacek Kurski z PiS za 20 tys. zł. W IV RP sam wyceniał leśniczówkę już na blisko 300 tys. zł.
Kurski wynajął dom, płacąc 290 zł miesięcznie czynszu. 
Ustawa z 2002 r. umożliwiła wykup nieruchomości leśnikom i ich rodzinom oraz wszystkim, którzy wynajmowali nieruchomość od lasów przezmin. 3 lata. Kurski skorzystał z tego, kupił leśniczówkę w 2004 r. za 20 tys. złotych. Zdaniem właściciela agencji obrotu nieruchomościami z pobliskiej Iławy nieruchomość jest warta co najmniej 240 tys. zł. Sam Kurski w poselskim oświadczeniu majątkowym wycenił ją na 280 tys. zł. W tej samej okolicy odkupił od gminy sześć hektarów pola. Zapłacił 24 tys.
Wkrótce po sprzedaży ziemi gmina Dzierzgoń zmieniła plan zagospodarowania przestrzennego i grunty Kurskiego można było podzielić na działki rekreacyjne. Ich wartość wzrosła kilkakrotnie.
Jak wyliczyli dziennikarze "Gazety", gdyby gmina teraz sprzedała sześć hektarów Kurskiego, wzięłaby za nie ponad 800 tys zł.


[22] Co tam unijne miliardy, my tu mamy wybory. Polska straciła szansę na ułatwienie wykorzystania unijnych funduszy strukturalnych - dowiedziała się "Gazeta". Przez ponad pół roku Komisja Europejska próbowała porozmawiać z polskim rządem (byłym!) o poprawkach do kluczowego dokumentu. Ministrowie nie znaleźli czasu, "bo były wybory".

[21] Walka z korupcją znika z ustawy. Z projektu ustawy, który nowy rząd wysłał do Sejmu, zniknęły ważne antykorupcyjne przepisy. Nie ma już mowy o wyłanianiu prezesów w konkursach, o kontroli umów na sponsoring, darowizny albo umorzenie długu, o ujawnianiu informacji o prywatyzacji. Wolne od obowiązku organizowania konkursów na prezesów są jedynie nieliczne, za to bogate spółki z udziałem skarbu państwa - wśród nich Polskie Sieci Elektroenergetyczne (400 mln zł zysku w zeszłym roku), Grupa PZU (po trzech kwartałach 2,5 mld zł zysku) czy TVP.
Sejm poprzedniej kadencji przymierzał się do wprowadzenia i tam obowiązku konkursów. PiS to popierało, ale projekt zawierającej stosowne zapisy noweli ustawy o prywatyzacji i komercjalizacji nie przeszedł z innych powodów. I rząd wysłał już do Sejmu projekt nowelizacji. W projekcie brak jednak zapisu o konkursach dla prezesów. Zniknęły też inne ważne zapisy - dotyczące już wszystkich spółek skarbu państwa. Przede wszystkim - że prezes państwowej spółki musi mieć zgodę rady nadzorczej na umowę sponsoringową, darowizny albo umorzenie długu przekraczającego 5 tys. euro. Takich reguł dziś nie ma w przepisach, a wiadomo, że darowizny i sponsoring to najłatwiejszy sposób wypompowanie pieniędzy z firmy. Nie ma też zapisu, że rząd w rozporządzeniu określi warunki, jakie ma spełniać kandydat na prezesa. Nikt nie potrafił nam wytłumaczyć, skąd te zmiany. Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz zapewnia, że rząd przygotuje autopoprawkę do projektu, w której będzie mowa o konkursach i kontrolowaniu finansów spółek.

[17] RODZINNE BIURO HOJARSKIEJ. Danuta Hojarska zatrudnia w swym Biurze Poselskim rodzinę. W dodatku, robi to na koszt państwa i Unii Europejskiej, bo korzysta ze środków pomocowych w ramach projektu "Młodzi na rynek pracy - aktywizacja zawodowa". I nie przeszkadza jej, że Samoobrona jest przeciwna obecności Polski w UE.

CIEKAWOSTKI

CBOS O WYPOCZYNKU POLAKÓW
Większość dorosłych Polaków - 69% - w 2005 roku w ogóle nie wyjechała na wypoczynek poza miejsce zamieszkania. 
W 2005 roku poza domem wypoczywało 33% badanych (co trzeci dorosły Polak), 10% ankietowanych było wyłącznie na dłuższym, co najmniej tygodniowym wyjeździe. 
W ciągu ostatnich trzech lat zwiększyła się liczba osób, które wypoczywają tylko w kraju - w 2003 roku było to 71%, w 2005 roku - 80%. Wypoczywający w kraju najczęściej wybierają pobyt u rodziny lub znajomych (prawie co drugi wyjeżdżający), rzadziej na kwaterze prywatnej, na wczasach lub wycieczce zorganizowanej. Tylko 5% Polaków wypoczywało w 2005 roku wyłącznie za granicą, co siódmy Polak był zarówno w kraju, jak i zagranicą. 
Coraz mniej osób korzysta z usług biur podróży; jak wykazały badania, większość deklarujących wyjazdy zagraniczne podróżowała w ramach indywidualnych wyjazdów turystycznych. 
Statystyczny dorosły Polak w 2005 roku wypoczywał poza domem krócej niż tydzień (średnia to 6,4, czyli ponad 6 dni). Najdłużej wypoczywali uczniowie i studenci - ich wyjazdy wypoczynkowe trwały średnio 16 dni. 
Wsród preferowanych środków lokomocji wyjeżdżających na pierwszym miejscu znalazł się samochód - 69%. Ponad jedna czwarta ankietowanych wybrała autokar, tyle samo osób podróżowało pociągiem. Jedynie co dwudziesty badany leciał samolotem, jeszcze mniej osób płynęło statkiem lub promem. 
Badanie przeprowadzono w dniach 11-14 listopada 2005 roku. Źródło PAP 

OLSZTYN. Trzynastolatek skonstruował motor i jeździł po mieście. Trzynastolatek ze stosu części skonstruował sobie motorynkę i gdy testował ją na ulicy Rataja, zatrzymali go policjanci. Gdy mundurowi zobaczyli, na czym chłopiec jedzie, przecierali oczy ze zdumienia. Takiego pojazdu na ulicach Olsztyna chyba jeszcze nie było. Motor miał przednie koło od komarka, a tylne od jawy. Bak służył kiedyś też jawie, ale już silnik o pojemności 125 cm sześciennych napędzał przed laty WSK-ę. Sprytny trzynastolatek zapomniał o hamulcach i światłach. Dlatego kiedy patrol policji go zatrzymywał, chłopak hamował nogami. Na komendzie okazało się też, że motor trzynastolatka nie jest zarejestrowany, nie ma badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC. Chłopca przekazano matce. Policja zapowiada, że powiadomi o zdarzeniu sąd rodzinny. 

 
 

Dorota i Jerzy Wcisła, ul. Kwiatowa 14/11, 82-300 Elbląg, tel. fax 0-55 643-56-19
e-mail: redakcja@oficynaoko@info, www: www.oficynaoko.info