|

[31]
NASZE PIENIĄDZE. Blisko 200 mln zł rozdał nasz
biedny kraj partiom politycznym, by mogły skutecznie
mamić swoich chlebodawców. Niemal 70 mln zł otrzymał
SLD, któremu mało kto już ufa, ale który za
publiczne pieniądze przeprowadzi zapewne na tyle
skuteczną kampanie wyborczą by po raz kolejny oczarować
spragnionych obietnic wyborców. PO publicznych pieniędzy
nie bierze i jest przeciwna finansowaniu partii ze środków
publicznych.
Ja
bym proponował inną formę. Dawać pieniądze na
kampanię, ale i spisać umowę w której zawarte będą
obietnice. Kto umowy nie dotrzyma od razu pod sąd:
ukarać za wyłudzenie i publiczne kłamstwa.
[24] POJEZIERZE POD LUPĄ. Na konferencji prasowej w Olsztynie
poseł S. Gorczyca poinformował o wydarzeniach związanym ze Spółdzielnią Mieszkaniową "Pojezierze" w
Olsztynie. Poseł złożył wniosek do Ministra Sprawiedliwości o podjęcie działań kontrolnych i dyscyplinarnych dotyczących spraw i osób związanych z
nieprawidłowościami w S.M. "Pojezierze" i olsztyńskim wymiarze sprawiedliwości. Istnieje podejrzenie, że
środowisko związane z wymierzaniem sprawiedliwości jest zainteresowane tuszowaniem oskarżeń, bo są wśród nich
ludzie, którzy sami kupowali mieszkania po zaniżonych cenach.
[16] Tusk za Wałęsą, Wałęsa za Tuskiem.
Donald Tusk broni Lecha Wałęsy przed atakami Radia Maryja i prawicowych bojówkarzy. Były prezydent rewanżuje
się poparciem dla PO.
[14-15] W BRUKSELI O MIGRACJACH. Poseł Stanisław Gorczyca na zaproszenie Parlamentu Europejskiego wziął udział
w seminarium nt. "Migracja, integracja i rozwój: kierunek, w jakim zmierza polityka
europejska". Seminarium organizowane było przez dwie Komisje Parlamentu Europejskiego: Komisję Rozwoju oraz Komisję Swobód i Praw
Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych. Celem seminarium było zapoznanie się z aktualną polityką Unii oraz podzielenie się wiedzą i doświadczeniem w
kwestii emigracji, zatrudnienia, przestrzegania praw człowieka oraz integracji emigrantów w lokalnym
społeczeństwie, tak na szczeblu całej Unii, jak i w poszczególnych krajach członkowskich.
[14] MANIFEST PROGRAMOWY PO. W kwietniu PO zamierza przedstawić swój
manifest programowy. Pracują nad nim posłowie i doradcy z tzw. grupy ekspertów J. Rokity.
[02] Warszawska Platforma rozwiązana. Krajowy zarząd PO rozwiązał w środę warszawską Platformę. Miejsce
Andrzeja Machowskiego, dotychczasowego szefa stołecznej PO
zajmie Hanna Gronkiewicz-Waltz.
[01] POLSKA ROKITY. Jan Rokita przedstawił zamierzenia przyszłego rządu - którego wedle wszelkich znaków na
ziemi i niebie będzie premierem.

PROMOWAĆ ELBLĄG PRZEZ AMBASADORÓW z państw, w których mamy miasta partnerskie. Taki sposób promocji zaowocował
m.in. w Koszalinie pozyskaniem inwestora z Chin. Taką formę promocji zaproponowałem podczas ostatniej sesji
Rady Miejskiej. Niestety od prezydenta otrzymałem odpowiedź w stylu elbląskiego urzędu: my już dawno to robimy
i kilka przykładów działań okołotematycznych. No i oczywiście, nie ma co liczyć, by pomysł z Koszalina
powtórzyć w Elblągu. Przynajmniej za kadencji SLD.
[30] BUDŻET 2004 ZREWIDOWANY. Komisja Rewizyjna jednogłośnie przyjęła sprawozdanie z wykonania budżetu Elbląga
w 2004 roku. Nie znaczy to, że Komisja rozpływała się w zachwytach nad tym ubiegłorocznym budżetem.
Zastrzeżenia budziła niska ściągalność należności związanych z wynajmem mieszkań i brakiem pomysłu na długi
Zarządu Budynków Mieszkalnych, które oscylują wokół 18 mln zł. Komisję niepokoi też zmniejszający się udział
inwestycji w budżecie: od 2001 roku nieustannie wzrastał, lecz w 2004 spadł do poziomu sprzed roku.
O ile jednak sprawozdanie zostało przez Komisję przyjęte jednogłośnie, o tyle głosowanie nad udzieleniem
prezydentowi Elbląga absolutorium za 2004 rok podzieliło Komisję: 4 radnych głosowało ZA, radni opozycji
wstrzymali się od udzielenia absolutorium.
[25] KOMISJA PROMOCJI MIASTA. Komisja tym razem poświęcona sprawom bieżącym: problemom z powołaniem Elbląskiej
Lokalnej Organizacji Turystycznej, likwidacją Regionalnego Centrum Informacji Europejskiej i Turystycznej,
planom Biura Promocji Miasta oraz przyjęciu sprawozdania z wykonania budżetu Elbląga za rok 2004.
 |
Budżet Elbląga za rok
2004. Budżet likwidowanego Regionalnego Centrum (ok. 550 tys. zł) oraz Biura Promocji
Miasta (ok. 300 tys. zł) pewnie nie powala z nóg, ale to rzecz do odrębnej dyskusji. Naszym zadaniem było
stwierdzić, czy realizacja pokrywała się z planami: jednogłośnie uznaliśmy, że Tak i Komisja sprawozdanie
przyjęła. |
 |
Biuro Promocji
Miasta. Praca Biura niewiele odbiega od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni. Nie będzie
wodotrysków. Niektóre zadania, które w tej dziedzinie realizowało Centrum Informacji przejmie BPM. Z Komisji
padło kilka propozycji. Przedstawiam je poniżej w formie wniosków,
które zaadresowaliśmy do prezydenta Miasta. Zaapelowaliśmy o: |
 |
Aktywny udział Elbląga w obchodach 15-lecia samorządności w Polsce, |
 |
Udział Elbląga w promocji Warmii i Mazur w Kaliningradzie, organizowanej pod patronatem marszałka
województwa, |
 |
Zorganizowania promocji Miasta podczas Sejmiku Morskiego, który w dn. 2-3 czerwca odbędzie się w
Elblągu, |
 |
Rozważenia możliwości skorzystania z oferty bicia elbląskiej monety pamiątkowej, |
 |
Udział władz Elbląga w istotnych wydarzeniach kulturalnych i innych, w które zaangażowane są instytucje
elbląskie. Kanwą tego ostatniego wniosku było otwarcie wystawy Muzeum w Elblągu w Warszawie, a raczej
nieobecność na tej wystawie żadnego z prezydentów
miasta. Wypomniałem tą praktykę naszym prezydentom, wsparł mnie Z. Olszewski
i stąd wniosek. Dodam, że takich wydarzeń, w których prezydenci Elbląga są nieobecni jest znacznie więcej
(choćby premiery teatralne). |
 |
Temat
ten wróci zapewne na następnym posiedzeniu
Komisji, bowiem będziemy dyskutowali o elbląskich
instytucjach kulturalnych a promocji miasta. |
 |
REGIONALNE CENTRUM INFORMACJI EUROPEJSKIEJ W
LIKWIDACJI. O stylu pracy Regionalnego Centrum i sposobie jego likwidacji krążą liczne opowieści. Postanowiłem spytać o ich
zasadność w sposób otwarty, w kręgu osób, którym merytorycznie działanie Centrum podlega. Okazało się, że nie
jest to strategia oczywista i niektórzy członkowie próbowali zablokować dyskusję na ten temat.
Zarzuty dotyczyły np. działalności stowarzyszenia
Unitus, które za pieniądze pozyskane z UKIE realizowało
konferencje i szkolenia nt. Unii Europejskiej. Problematyczne było to, że korzyści z tego tytułu odnosili
przede wszystkim dwaj pracownicy Centrum. Zdaniem prezydenta W. Wróblewskiego kontrole nie wykazały
nieprawidłowości, lecz wydźwięk etyczny procederu spowodował, że zrezygnowano z tej formy organizacji pracy.
Przyznać trzeba, że gdyby nie Unitus, to środki nigdy by do Elbląga nie trafiły, ale na pewno można było
rozdysponować je mniej konfliktowo. Kolejnym niejasnym punktem był system wynagradzania pracowników. PIP zakwestionował niektóre stosowane w
Centrum rozwiązania. Urząd Miejski z kolei twierdzi, że wszystko było OK. Trzeba czekać na
rozstrzygnięcie. Jeśli będzie niekorzystne dla miasta, pracownikom trzeba będzie wypłacić chyba niemałe (bo nikt nie chciał
powiedzieć o jakie kwoty chodzi) pieniądze. |
 |
EUROPA DIRECT czy NASZA
UNIA. Na poprzednim posiedzeniu wnioskowaliśmy by miasto przystąpiło do programu
"Europa-Direct", w ramach którego można było utworzyć w Elblągu placówkę informacji o Unii Europejskiej
obejmującej obszar NUTS III (lub okręgu wyborczego nr 34 - co na to samo wychodzi), czyli obszar od Działdowa
do Bisztynka. Nie zrobiono tego, co - wg mnie - jest błędem, bo Elbląg jeśli nie chce zamknąć się w obrębie
swoich rogatek musi przyciągać instytucje ponadlokalne - ale tego władze naszego miasta jakoś nie czują.
Zamiast tego powstanie punkt informacyjny w ramach programu "Nasza Unia". Dobre i to. |
 |
ELOT DALEJ CZY BLIŻEJ? O problemach z utworzeniem ELOT-u wiadomo było już od dość dawna. Gdy zaplanowałem
spotkanie na ten temat, natychmiast prezydent Miasta zorganizował dokładnie takie samo spotkanie, tyle że
tydzień przed moim i... bez mojego udziału, mimo iż próbowałem się wprosić.
Najważniejsze jednak by cel, czyli taka organizacja sektora turystycznego, by najlepiej służył aspiracjom
miasta został szybko zrealizowany. Elbląska Lokalna Organizacja Turystyczna może być istotnym ogniwem takiego
systemu. Prezydent zapewnia, że sprawy ruszyły z miejsca. Zobaczymy.
Daliśmy sobie czas do maja. Zasugerowałem, by tworzyć organizację w sposób, który
satysfakcjonować będzie jak największą grupę zainteresowanych, bo inaczej będzie ona li tylko kwiatkiem do kożucha, a nie realizatorem
jakiejś ambitniejszej polityki. Uznajemy też za słuszne zagwarantowanie samorządowi specjalnego miejsca w
strukturze ELOT-u. Nie może partner będący głównym finansującym organizację być traktowany tak samo, jak np.
15-osobowe stowarzyszenie. W tej sprawie też przyjdzie nam teraz poczekać. Na projekt statutu, który ponoć jest
już w sprawach zasadniczych uzgodniony. Będzie nam przedstawiony po zaopiniowaniu przez prawników. |
[22] CZAS NA ELBLĄG.
Radni Klubu Radnych Centroprawicy wraz z posłem S. Gorczycą i radnym Sejmiku P. Jankowskim
wydali gazetę "Czas na Elbląg".

Gazeta w nakładzie 42 tys. egz. została rozkolportowana do wszystkich mieszkań
w Elblągu. Podsumowaliśmy w niej dwa lata kadencji Rady Miejskiej. Każdy z radnych (oraz poseł) przedstawił też
swoją pracę w minionym okresie. Mimo iż jesteśmy klubem opozycyjnym kilka spraw udało nam się załatwić, inne
lepiej by się potoczyły, gdyby rządzący skorzystali z naszych rad (np. odnośnie sprawy szpitala miejskiego).
Dzień po rozpoczęciu kolportażu zorganizowaliśmy konferencję prasową w której wzięli udział: Cz. Dębski, M.
Pruszak, J. Wilk i J. Wcisła. Kilka dni temu fragmenty gazety dotarły do czytelników "Prawd Oczywistych". Większość pewnie zetkęła
się z drukowaną wersją.
[22] KOMISJA REWIZYJNA. Wstępna dyskusja nad sprawozdaniem budżetu za 2004 rok. Na ostateczną czekamy po
otrzymaniu wniosków z poszczególnych komisji. Otrzymaliśmy też protokoły z kontroli zewnętrznych
przeprowadzonych w Urzędzie Miejskim i miejskich jednostkach organizacyjnych. Nie ma nad czym
rozdzierać szat, choć mnie ciekawiły kontrole w Regionalnym centrum Informacji Europejskiej i Turystycznej,
i tym tematem chcę zająłem się na mojej komisji.
[22] PRZYSZŁOŚĆ KANAŁU ELBLĄSKIEGO. W Ostródzie odbyła się konferencja, której celem była promocja "Programu
rozwoju turystyki w obszarze Kanału Elbląskiego".
[20] POŻEGNALIŚMY ZIMĘ. By tradycyjnie podtopić Marzanny trzeba było wyrąbać przerębel w Martwym Jeziorze na
Jeleniej Dolinie. Zimę pożegnaliśmy więc w pogodnej acz zimowej aurze. Co niektórzy żałowali, że kończy się już
sezon zimowych kąpieli. Zwłaszcza, że po tym co pokazała odchodząca zima, nie wiadomo czego oczekiwać po
jesieni.

[21]
Wykopaliska z Elbląga w Warszawie. Pierwszego dnia wiosny w Muzeum Historycznym Miasta Stołecznego Warszawy otwarto wystawę
"Elbląg - życie codzienne hanzeatyckiego miasta w świetle wykopalisk
archeologicznych". Mieszkańcy Warszawy będą mogli obejrzeć jeden z najbogatszych europejskich zbiorów archeologicznych wydobytych na terenach miejskich.

Ok. 3 tysiące - z blisko pół miliona wydobytych - eksponatów zaaranżowano w sposób, który ma zwiedzającym dać wyobrażenie o warunkach życia w minionych wiekach.
Wystawa będzie eksponowana do 22 maja. Jej komisarzem jest Grażyna
Nawrolska, a patronat nad wystawą - na prośbę posła
S. Gorczycy - objął wicemarszałek Sejmu Donald Tusk. Warszawskie Muzeum Historyczne jest celem licznych wycieczek szkolnych, więc choćby z tego powodu eksponaty będą oglądane przez wielu zwiedzających. Już w dniu otwarcia pojawili się pierwsi zwiedzający: była to grupa studentów archeologii.
Niestety, choć okazji do cieszenia się choćby tym, że w centrum Starego Miasta zaprasza do muzeum baner w nazwą i herbem Elbląga, to nie zmobilizowało przedstawicieli miasta do udziału w otwarciu
wystawy. Prócz posła S. Gorczycy przez chwilę
widać było posła W. Gintowt-Dziewałtowskiego, byli
też Kamila i Juliusz Marek oraz niżej podpisany. Kilka dni później, przy okazji posiedzenia Komisji Promocji Miasta zaapelowaliśmy do prezydentów naszego miasta by nie odpuszczali nie tylko tak ważkich wydarzeń, jak elbląskie wystawy w stolicy Polski ale także np. uroczystych premier teatralnych.
[18] SEN NOCY
LETNIEJ. W Teatrze Dramatycznym premiera "Snu nocy letniej" Szekspira z kilkoma ważnymi
akcentami. Reżyserem sztuki jest dyrektor Teatru Mirosław
Siedler, a premiera była okazją do przyspieszonych obchodów Dnia Teatru. Dla mnie też był to spektakl w pewnym sensie wyjątkowy: pierwszym spektaklem teatralnym,
na którym byłem z wolnej woli był właśnie "Sen nocy letniej" w Teatrze Wybrzeże, a na bieżący "Sen..." po raz
pierwszy wybrałem się z 12-letnią córką. Kindze się podobało i niech to wystarczy za recenzję.
Dwa następne dni w teatrze należały do Tarnopolskiego Akademickiego Teatru Dramatycznego z Ukrainy. 19 marca
przedstawili spektakl "Kochany niekochany", a 20 "Nie było dane".
[15] SPOTKANIE W KOLE NR 2. Pierwsze otwarte spotkanie w kole nr 2. Szefuje mu Jacek Pączkowski. Gościem
spotkania był Marek Żyliński - i w zasadzie jedynym, którego usłyszeliśmy.
[09] O BUDŻECIE ZWIĄZKU NADZALEWOWEGO. Komisja Rewizyjna Komunalnego Związku Gmin
Nadzalewowwych, której przewodniczę przyjęła sprawozdanie z wykonania
budżetu Związku za rok 2004. Teraz czekamy na opinię Regionalnej
Izby Obrachunkowej.
[08] CZY PREZYDENT PRZEKROCZYŁ PRAWO? Poseł Stanisław Gorczyca na nasz apel wystąpił do sejmowego Biura
Ekspertyz Prawnych oraz do Ministra Zdrowia o interpretacją przepisów dotyczących trybu wyboru dyrektora
szpitala utworzonego przez Radę Miejską. Także jako Klub wysłaliśmy protest do wojewody warmińsko-mazurskiego.
Jak poinformował J. Wilk, wojewoda poprosił prezydenta o dodatkowe informacje. Czekamy na odpowiedź.
Tymczasem prezydent zachowuje się tak jakby nic się nie stało. Co gorsza podobną postawę przyjął przewodniczący
Rady, widocznie uznając, że może nie przejmować się protestem Klubu skupiającego 40 % radnych.
ELBLĄŻANIE NA TAJWANIE. Delegacja Elbląga przebywała na Tajwanie - na zaproszenie tamtejszych władz. Wyjazd
wywołał sporo kontrowersji, moim zdaniem nie zawsze słusznych. Gadamy o promocji, światowości, a jak jest okazja
zerknąć za rogatki za marne parę złotych (koszty pokrywali Tajwańczycy) to rwiemy włosy z głowy. Jest jednak
pewien zgrzyt związany z wyjazdem: otóż dobór uczestników powinien odbywać się jawnie, a co za tym idzie - to
nie prezydent miasta, ale prezydium naszego klubu powinno zdecydować, kto z opozycji pojedzie na Tajwan. Nawet
jeśli personalnie byłaby to ta sama osoba.
[05] ZERWANA UMOWA. Miasto wypowiedziało umowę Przedsiębiorstwu Robót Drogowych na odśnieżanie naszych ulic.
Przypominam, że w imieniu Klubu domagałem się rozliczenia umowy z tą firmą podczas sesji 17 lutego. Na
marginesie: miesięczny koszt troskliwej opieki o stan naszych ulic kosztował miasto ponad 200 tys. zł. To
zdecydowanie mniej niż w poprzednich latach ok. 500 tys. zł) - tyle, że w tym roku tak naprawdę zima
zaczęła się w... marcu, a wyliczenia prezydenta dotyczyły okresu grudzień-luty. Za co więc w tych "zimowych" miesiącach
płaciliśmy?
[02] W KOLE NR 1 PO. Spotkanie koła nr 1 PO. Trzeba przyzwyczaić się do numerowania, bo ujawniło się kolejne,
drugie w naszym mieście koło PO.

[01.04]
REDAKCJA TVP3 W ELBLĄGU. Od dzisiaj punkt korespondencki TVP 3 w Elblągu urósł do rangi redakcji.
Jednocześnie w elbląskiej kablówce rusza emisja programu emitowanego z Olsztyna.
MNIEJ GŁOSU. Głos Elbląga, choć dziennik ukazywał się ostatnio "od czasu do czasu". Po raz kolejny
redakcja "Głosu Wybrzeża" boryka się z problemami
finansowymi. Do czasu ich rozwiązania gazeta ma się ukazywać raz w
tygodniu. Ponoć na horyzoncie znajduje się chętny do jej wydawania. Ciekawe czy też wiernopoddańczy PZPR vel
SLD?
TYDZIEŃ PROEKOLOGICZNY. "Tydzień w Elblągu" otrzymał II nagrodę za "największy wpływ na kształtowanie
świadomości proekologicznej społeczeństwa w latach 2003-2004". Nagrodę w
Warszawie odebrał red. nacz. Marek Kopyla. Gratuluję tym serdeczniej, że z TwE w miarę systematycznie współpracuję.
[29] SZPITAL W LICZBACH. Wojewódzki szpital Zespolony opublikował dane ze swojego raportu rocznego. Wynika z
niego, że w ciągu 5 lat zmniejszyła się liczba zatrudnionych z 1.311 do 1.55 osób, średni pobyt pacjenta w
szpitalu skrócił się z 9,4 do 6 dni, za wzrosła ilość pacjentów z 21,7 tys. do 33,7 tys. Szpital Wojewódzki
kierowany - przypominam - przez Elżbietę Gelert (PO) jest pierwszą placówka służby zdrowia w kraju, która
uzyskała certyfikat ISO w zakresie zintegrowanego systemu zarządzania, a w rankingu "Rzeczpospolitej" zajął 6.
miejsce w kraju w kategorii "Najlepszy szpital publiczny w Polsce".
[14] TROJACZKI. W Wojewódzkim Szpitalu
Zespolonym urodziły się trojaczki - pierwsze od 30 września 1990 roku
(wcześniejsze urodziły się w 1984 r). Trzy dziewczynki ważą od 1,33 do 1,7 kg, długość od 40 do 43 cm.
[10] URNA ZAMIAST TRUMNY. Na cmentarzu Dębica powstaną 474 lub 552 miejsca na urny na skremowane zwłoki.
Rocznie w Elblągu na kremację zwłok decyduje się ok. 50 osób. Dotychczas urny chowane były w tradycyjnych
grobach ziemnych.
[06] DZIECIAK Z KLASĄ. Uczeń SP 12 Tomek Worotnicki zwyciężył w pierwszym odcinku programu "Dzieciaki z klasą".
[05] CZY TO JEST KOCHANIE? W IX Festiwalu Sztuki Słowa wyróżnienie otrzymała jedna elblążanka Monika
Kwiatkowska, wykonując "Pocałunki" M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.
[02] Oskarżeni odetchnęli z ulgą. Umorzono postępowanie w sprawie rzekomego zniesławienia szefa elbląskiego SLD
Janusza Nowaka, gdyż ten nie zjawił się na pierwszej rozprawie bez usprawiedliwienia, bo... zatruł się czymś w
drodze z Tajwanu.
[01] GDZIE TE KAMERY? Opóźnienia w tworzeniu sieci światłowodowej w Elblągu skutkuje m.in. tym, że w magazynach
od roku czeka na zamontowanie dziesięć kamer, które mają monitorować ulice. Na razie zamontowano jedynie 4
kamery, ale dzięki nim udało się już zapobiec wielu wykroczeniom i przestępstwom lub schwytać sprawców tych
czynów.

[20] OSTRÓDA. SPADEK PO
WOJSKU. Na terenie byłych koszar w Ostródzie prawdopodobnie powstanie Europejskie Centrum
Konferencyjno-Szkoleniowe. Inwestycja ma kosztować 100 mln euro.
[19] Obrona domów i wałów przed powodzią. Z wciąż przybierającą wodą walczą mieszkańcy
Glotowa, Nowego Miasta Lubawskiego i Smokowa koło Kętrzyna. Strażacy z całego województwa dostali wczoraj ponad 400 zgłoszeń o
podtopieniach.
[07] Vectra kupuje Śląską Telewizję Kablową.
Vectra, druga co do wielkości telewizja kablowa przejmuje Śląską
Telewizję Kablową. Vectra będzie obsługiwała ponad 600 tys. klientów. Lider - UPC Telewizja Kablowa - ma ich
ponad milion. To kolejna duża inwestycja Vectry - w 2003 r. przejęła od Polsatu Telewizję Kablową Dami (ok. 100
tys. abonentów). Firma nie ujawnia, ile kosztowało ją przejęcie. Według nieoficjalnych informacji "Gazety" dwa
lata temu za jednego abonenta Dami Vectra zapłaciła ok. 1365 zł. Prezes zarządu Żurański zapowiada, że wkrótce
ruszą z wprowadzaniem tzw. triple play service, czyli dostępu do telewizji, internetu i telefonu poprzez sieć
kablową. Szkoda, że w Elblągu Vectra zachowuje
się jak typowy monopolista nie liczący się z
klientem: ja na podłączenie czekam już ponad rok!
[04] Po tragedii promu
Heweliusz. Krewni ofiar katastrofy promu "Jan Heweliusz" wygrali z państwem polskim
przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu. Twierdzili, że postępowania wyjaśniające przyczyny
tragedii były stronnicze. Sąd przyznał im odszkodowania za poniesione straty moralne.

STUTYSIĘCZNIKI
WAŁBRZYCH
CZEKA. W dniach 13-15 maja odbędzie się kolejna
konferencja Platformy Stutysięczników. Tematem przewodnim mają być przygotowania do zbliżającej się
kampanii wyborczej. Być może uda się wypracować jakieś
elementy, które moglibyśmy realizować wspólnie w tej kampanii.
BRAWA DLA JARKA
WUJKOWSKIEGO. Jarosław Wujkowski radny Sejmiku Wielkopolskiego przeprowadził skuteczną akcję
zablokowania wprowadzenia na terenach swojego województwa upraw roślin genetycznie modyfikowanych. Sukces tym
większy, że po uchwale wielkopolskiej rząd wycofał się z wprowadzenia w życie tej decyzji, w związku z czym
przez następne dwa lata można szukać racji za lub przeciw takiemu sposobowi rozwijania rolnictwa.
Więcej na ten temat w dziale "Polska".
[19] PŁOCK. BERENT NA CZELE PO. PO w Płocku nie ma swoich przedstawicieli w Radzie Miejskiej. Po chwilowym
kryzysie reaktywowano struktury miejskie. Na czele stoi Przemysław Berent, działacz z długim stażem. We
władzach znalazło się też miejsce dla młodszych działaczy.
[19] PŁOCK.
Zarzuty wobec prezydenta Płocka. Prokuratura zarzuca prezydentowi Płocka Mirosławowi Milewskiemu
działanie na szkodę miasta. Chodzi o to, że zamienił działkę pod nowy biurowiec PERN-u na starą siedzibę
Przedsiębiorstwa za mniej niż proponował to jego poprzednik. Różnica wynosi trzy mln zł.
[17] GORZÓW WLKP. Długi szpitala przekroczyły 200 milionów złotych. W szpitalu gorzowskim trwają protesty:
strajki okupacyjne i głodówki.
OLSZTYN. Z laptopem na sesję. Każdy z 30 radnych sejmiku dostanie laptopa wartego 4,3 tys. zł. Samorządowcy
zapewniają, że koszt zakupu urządzeń zwróci się w półtora roku.
OLSZTYN. Prezydent Olsztyna po odejściu z SLD nie pójdzie do innej
partii. – Zarzuciłem partii, że nie walczy z
korupcją i za tę wypowiedź zostałem podany do sądu partyjnego. Zrozumiałem, że nie ma tu dla mnie miejsca -
mówi o swoim odejściu z SLD Czesław Jerzy Małkowski, prezydent Olsztyna.
OPOLE. Zarzuty dla aferzystów. Ponad godzinę prokurator Beata Kozicka odczytywała we wtorek akt oskarżenia 15
zamieszanych w aferze ratuszowej byłych SLD-owskich prominentów oraz biznesmenów, którzy ich korumpowali. W
trakcie odczytywania nanosiła zmiany w zarzutach.

[30] eBay wchodzi do
Polski. O tym, że eBay rekrutuje ludzi w Polsce, pisaliśmy już w styczniu. 5 kwietnia
najpewniej oficjalnie zainaugurują polskojęzyczną wersję serwisu eBay z cenami w złotówkach. W polskiej filii
eBay będzie pracować kilka, kilkanaście osób, głównie Polaków. Kalifornijska spółka to pierwszy zawodnik
internetowej ekstraklasy pojawiający się w Polsce. Jej zeszłoroczne przychody, głównie z prowizji od transakcji
i aukcji, wyniosły 3,27 mld dolarów. Firma działa w 25 krajach. Internetowe aukcje są u nas bardzo popularne, a
ok. 80 proc. tego rynku ma działający od pięciu lat serwis Allegro.pl, gdzie w zeszłym roku sprzedano towary za
przeszło 830 mln zł.
[24] Powrót Tymińskiego?
- Wiem, jak można wygrać wybory, ale nie mogę tego zrobić przy milczącym wsparciu -
ogłosił Stan Tymiński, który przymierza się do kandydowania na prezydenta RP.
[23] Zmarł prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej. Wczoraj w Chicago zmarł Edward Moskal, wieloletni prezes
Kongresu Polonii Amerykańskiej - największej organizacji polonijnej na świecie. Miał 81 lat. Od dłuższego czasu
chorował na cukrzycę.
[31] SZCZĘŚLIWA ÓSEMKA. Wielkopolska to siódme województwo, którego Sejmik wyraźnie opowiedział się
przeciw GMO i za wprowadzeniem Strefy Wolnej od GMO. Bój o Wielkopolskę wolną od GMO trwał od listopada 2004.
Setki apeli od organizacji i osób prywatnych spłynęło do Urzędu Marszałkowskiego i Sejmiku - w tym od Platformy
Stutysięczników, która odpowiedziała na wezwanie członka PO-Stu
Jarka Wujkowskiego.
Pierwszy dzień wiosny
okazał się szczęśliwy. Na sesji w dniu 21 marca 2005 r. radni zdecydowali, że Wielkopolska powinna być Strefą
Wolną od GMO. W tym samym czasie Rada Ministrów przyjęła reasumpcję decyzji w sprawie wprowadzenia czasowego
zakazu stosowania do siewu materiału genetycznie zmodyfikowanych odmian kukurydzy linii MON 810 oraz obrotu tym
materiałem. Oznacza to, że Polska przedkłada wniosek o dwuletni zakaz stosowania do siewu materiału siewnego
genetycznie zmodyfikowanych odmian kukurydzy MON 810 oraz obrotu tym materiałem.
A 31 dotarła do mnie
informacja, że ósmym województwem, które wypowiedziało się przeciwko GMO jest łódzkie!
Zastanawia mnie tylko
jedno: już dwa dni wcześniej Jarek Wujkowski podał mi, że osiem województw oprotestowało GMO - najpierw pomyślałem,
że się pomylił, teraz zastanawiam się czy Jarek nie jest jakimś jasnowidzem... Jarku, może wiesz kiedy Warmia i
Mazury przyłączą się do tego ruchu?
[19] Kaczyński kandyduje na prezydenta, PiS chce nowej
konstytucji. Prezydent Warszawy i honorowy prezes PiS
Lech Kaczyński oficjalnie ogłosił w sobotę zamiar kandydowania w tegorocznych wyborach prezydenckich. Na
konwencji partii w Warszawie przedstawiono też projekt nowej konstytucji, która ma być podstawą "IV
Rzeczpospolitej".
[19] Belka: 5 maja wstąpię do Partii
Demokratycznej. Marek Belka zapowiedział, że po 5 maja przystąpi do nowej
inicjatywy politycznej i rozpocznie kampanię wyborczą na jej rzecz. Premier uczestniczył w Łodzi w spotkaniu
osób wspierających utworzenie Partii Demokratycznej. Tego jeszcze w demokracji nie grali: premier i wicepremier
popierają partię, która nie dość, że nie ma swoich przedstawicieli w parlamencie, to jeszcze jej nie ma w
ogóle. Gdyby taka informacja padła 1 kwietnia nikt
by nie uwierzył. Dwa tygodnie wcześniej Sejm odrzucił uchwałę wzywającą premiera Marka Belkę do rezygnacji z zajmowanego
stanowiska. Za przyjęciem uchwały głosowało 213 posłów, przeciw było 215, a wstrzymało się siedmiu posłów.
[16] Autopodatkometr: licznik zużycia dróg. Ministerstwo Infrastruktury szykuje projekt prawa, które przebije
winiety Marka Pola. Chodzi o instalowanie w każdym aucie licznika zużycia dróg. Kto będzie dużo
jeździł, ten dużo zapłaci. A co? Proponuje następny krok: chodopodatkometr
- wszczepmy każdemu chipa, który będzie liczył jak długo przebywamy na chodnikach i w innych miejscach publicznych. Dlaczego mam płacić za jakiegoś emeryta,
który pół dnia wydeptuje zbudowane za publiczne pieniądze
płytki chodnikowe - niech każdy płaci za siebie.
[12] PARTIA p.w. MARYJI. Powstanie ugrupowania politycznego pod patronatem Radia Maryja obwieścili w sobotę wieczorem politycy
prawicy związani z ojcem Rydzykiem.
[11] Edward M. zlecił mord generała Papały?
Zabójstwo Marka Papały to jedna z najważniejszych niewyjaśnionych dotąd spraw kryminalnych III RP. O czym
wiedział, że musiał zginąć? Wpadł na trop afery, w której zamieszani są politycy z pierwszych stron gazet?
Wiedział dużo o wielkim przemycie narkotyków? A może o przestępczych interesach dawnej SB? Śledztwo trwa już
sześć i pół roku. Można znaleźć poszlaki, że z każdą z tych wersji coś wspólnego mógł mieć Edward M. Biuro
Interpolu w Waszyngtonie współpracuje z Polską w sprawie zatrzymania polonusa podejrzanego o zlecenie zabójstwa
byłego szefa policji gen. Marka Papały. Polska będzie żądać ekstradycji
[06] Lidia Chojecka zdobyła złoty medal w biegu na 3000 m na 28. halowych mistrzostw Europy w lekkiej atletyce.
Srebra Anny Rogowskiej, Krystyny Zabawskiej i żeńskiej sztafety 4 x 400 m. Brąz Moniki Pyrek i Marcina Urbasia.
Dramat polskich czterystumetrowców zdyskwalifikowanych na przedostatniej zmianie.
[04] Sejm przyjął ustawę o opłatach
abonamentowych. Zapłacimy miesięcznie maksymalnie 6 zł opłaty za radio i
18,80 zł - za radio i telewizję. Poparcia nie zyskała poprawka PO zmniejszająca wymiar abonamentu do 0,5 proc.
minimalnego wynagrodzenia za radio i 1,5 proc. za radio i telewizję (czyli miesięcznie za radio - 4,30 zł, a za
rtv - 12,80 zł).

[30] MILIARDY NA
ZBROJENIA. UE wydaje rocznie 30 mld euro na
zbrojenia. Rozważana koncepcja liberalizacji rynku zbrojeniowego jest szansą m.in. dla Polski.
[03] Straciliśmy 13 mln euro z
Unii. Komisja Europejska chciała dać Polsce 13 mln euro na kupno testów do
badania bydła. Pieniądze przepadły, bo nie potrafiliśmy w porę prawidłowo przeprowadzić przetargu.

[31] Rosjanie zapraszają gen. Jaruzelskiego na obchody 9
maja. Prezydent Rosji zaprosił Wojciecha Jaruzelskiego
na obchody Dnia Zwycięstwa w Moskwie. Jako weterana II wojny światowej. Poleci razem z Kwaśniewskim. Znają się,
powspominają czasy jak to budowali sojusz polsko-radziecki.
W tle trwa dyskusja nad tym, czy prezydent powinien
pojechać do Moskwy czy nie powinien. Taka dyskusja możliwa jest tylko w świecie polityki, gdzie etyka i
przyzwoitość jest g... wartym balastem. Normalny człowiek nie przyjąłby zaproszenia na świętowanie zwycięstwa
które dla nas oznaczało zabór połowy terytorium kraju, pół wieku podległości, Katyń, zsyłki, wymordowanie
polskich przywódców i dowódców, błogosławieństwo dla mordu na Warszawie i wiele wiele innych "zwycięstw" w imię
opętańczej idei totalitaryzmu komunistycznego, czytaj
radzieckiego.
[28] Indonezja: nowe wstrząsy, liczba ofiar wzrosła do tysiąca. Liczba śmiertelnych ofiar trzęsienia ziemi koło
Sumatry wzrosła do tysiąca. W nocy w wyspę Simeulue uderzyły trzymetrowe fale tsunami. Rano odczuwalne były
kolejne wstrząsy.
[24] Kirgistan: Triumf "tulipanowej
rewolucji". Kirgiska opozycja przejęła władzę w kraju, opanowując szturmem
siedzibę rządu, prezydenta i państwowej telewizji w Biszkeku i ogłaszając zwycięstwo "tulipanowej rewolucji".
Nie wiadomo, gdzie przebywa prezydent Askar Akajew, który rządził krajem przez 14 lat.
[19] Czy można utajnić Katyń? Memoriał, rosyjska organizacja, która zajmuje się badaniem zbrodni
komunistycznych, pyta Naczelną Prokuraturę Wojskową, dlaczego utajniła dokumenty dotyczące
Katynia, skoro prawo na to nie pozwala. Wcześniej Główna Prokuratura Wojskowa Federacji Rosyjskiej stwierdziła, że nie znalazła
podstaw do uznania mordu katyńskiego za ludobójstwo.
[13] Papież
walczy z chorobą. Jan Paweł II powrócił do Watykanu po 18 dniach pobytu w rzymskiej klinice.
Niestety, niemal w ogóle nie mówi. W ostatnie dni
marca znowu wrócił do szpitala.
[03] Steve Fossett jako pierwszy człowiek
samotnie, bez międzylądowań i bez uzupełniania paliwa, obleciał świat
dookoła w czasie poniżej 80 godzin; rekordowy lot trwał 67 godzin.

[29] FOZZ NA
FINISZU. Były dyrektor FOZZ Grzegorz Żemek został uznany winnym przywłaszczenia pieniędzy i
skazany na 9 lat więzienia a Janina Chim na lat 6. Sąd zdecydował, że Grzegorz Żemek i Dariusz Przywieczerski
trafią do aresztu na 4 miesiące. Domagał się tego prokurator. Janina Chim pozostanie w areszcie.
[23] "Afera starachowicka"
bis?. Prokuratura w Lublinie sprawdza czy były szef MSW Krzysztof Janik uprzedził 2
lata temu burmistrza Dębicy o zamiarze zatrzymania go przez CBŚ. Zawiadomienie o przecieku tajnych informacji
złożyło do prokuratury CBŚ.
[22] TP SA jednak zapłaci 20 mln zł
grzywny. Urząd antymonopolowy miał rację, karząc TP SA grzywną 20 mln zł za
dławienie rywali - orzekł w poniedziałek sąd ochrony konkurencji.
[22] ABW zatrzymała polityków
SLD. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała kilka godzin temu byłego
wiceprezydenta Łodzi Marka Klimczaka (SLD) i łódzkiego radnego Tomasza Rosłońskiego
(SLD). Zarzut - przyjęcie 50 tys. zł od znanych biznesmenów z podłódzkiego Rzgowa braci Andrzeja i Zbigniewa Gałkiewiczów. Pieniądze
miały pójść na kampanię wyborczą prezydenta miasta Krzysztofa Jagiełły
(SLD).
[14] PODSŁUCHY OKAZYJNIE
SPRZEDAM. Policja kupiła ok. 500 zestawów podsłuchowych w cenie ponad 40 tys. za
sztukę, choć bez trudu taki sprzęt można kupić za 20-25 tys. zł za szt. Firma
SKWD, która sprzedała policji ten sprzęt mieści się w opuszczonej starej wiejskiej chałupie na Mazurach (Rudziszki k. Węgorzewa). Protektorem
spółki jest senator SLD (a jakże!) Wiesław Pietrzak.
[12] PRUSZCZ GDAŃSKI. Jak zarobić milion złotych na cichym
przetargu. W 2000 r. gdańska Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa rozpisała przetarg na sprzedaż 20 ha gruntów przy
pierwszym węźle planowanej autostrady A1 w Rusocinie koło Pruszcza Gdańskiego, chociaż tego przetargu... w
ogóle nie powinno być. Starosta miał obowiązek przejąć grunty na mocy ustawy o reformie administracyjnej z 1999
r. Wystarczyło wysłać pismo do wojewody i dokonać zmian w księgach wieczystych. Starosta tego nie zrobił -
dzięki niemu Agencja mogła sprzedać grunty znajomym i krewnym.
Informacja o przetargu rozkolportowana została po cichu i wśród swoich - mała kartka z ogłoszeniem zawisła na
tablicy ogłoszeń w siedzibie Agencji, kolejna u sołtysa Rusocina i w siedzibie gminy.
Do cichego przetargu stanęli sami swoi - na liście nabywców rusocińskich gruntów znaleźliśmy nazwiska synów,
braci, szwagierek radnych Pruszcza i powiatu gdańskiego oraz byłych pracowników
AWRSP, w tym byłego szefa sekcji gospodarowania zasobem Agencji Stanisława Holendra. Działkę kupił też Tadeusz Bąkowski, do niedawna
dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Rusocinie.
Nabywcy płacili średnio ok. 14 tys. zł za hektar. Dziś, gdy budowa autostrady A1 ma ruszyć za kilka miesięcy,
wartość hektara przy węźle w Rusocinie sięga miliona złotych. Niedawno Poczta Polska zapłaciła ponad pół
miliona złotych za hektar przy biegnącej do przyszłego węzła ulicy Zastawnej w Pruszczu.
- Jednemu z tych, co zrobili złoty interes, oferowano niedawno nawet 600 tys. za hektar, ale odrzucił ofertę.
Za mniej niż milion tego nie sprzedadzą - mówi inny radny.
BIEDRONKA POD OCHRONĄ, KAUFLAND NA TAPECIE. Na 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata Sąd
Rejonowy w Głogowie (Dolnośląskie) skazał w byłą kierowniczkę sklepu Biedronka za uporczywe łamanie praw
pracowniczych. Sąd orzekł wobec niej także grzywnę w wys. 600 zł oraz obciążył ją kosztami. Przedtem sąd w
Gdańsku odrzucił wyrok obciążający nie Bogu ducha winnych kierowników, ale Jeronimo Martins, czyli koncern,
który wprowadził system umożliwiający wykorzystywanie pracowników - w tym także kierowników sklepów.
Wyrok w Głogowie zapadł bez przeprowadzania procesu, bowiem Monika M. przyznała się do winy i dobrowolnie
poddała karze, której wysokość wynegocjowała wcześniej z prokuratorem. I trudno jej się dziwić - wszyscy czują,
że sądy nie chcą karać JM. Niestety, wstyd przyznać, ale także PO wycofała swoje wsparcie dla ofiar tego
systemu, choć wcześniej domagała się odwołania głównego inspektora pracy.
Sprawa Biedronki mimo wszystko procentuje. To, czego nie
zrobiono wobec Biedronki, inspektor pracy gorliwie nadrabia w stosunku do
Kauflandu, podejrzewając zarząd sieci o stworzenie systemu wyzysku pracowników i
rozważając doniesienie do prokuratury - czyli to, czego w stosunku do JM domagał się poseł S. Gorczyca.
ASYSTENT GRUSZKI SZPIEGIEM. Sąd w Warszawie aresztował na trzy miesiące pod zarzutem szpiegostwa Marcina T.
asystenta przewodniczącego komisji śledczej ds. Orlenu Józefa Gruszki - potwierdził rzecznik Prokuratury
Okręgowej w Warszawie Maciej Kujawski. To już drugi aresztowany asystent posła Gruszki.
PZU WCIĄGA KOLEJNE NAZWISKA. Wieczerzak o kolejnej grupie trzymającej władzę. "Klub Krakowskiego Przedmieścia", a także "Klub Telewizji
Familijnej" oraz "Klub PZU i jego przyjaciół" - określenia te te pojawiły się podczas siedmiu godzin zeznań b.
prezesa PZU Życie Grzegorza Wieczerzaka - prezesa PZU w latach 1998-2001 - przed sejmową komisją śledczą. W
roku 2001 został zatrzymany i trzy lata spędził w areszcie. Prokuratura zarzuca mu spowodowanie szkód w PZU
Życie w wysokości ponad 170 mln zł. Wieczerzak do "klubu Krakowskiego Przedmieścia" w rozmowie z dziennikarzami
zaliczył m.in. premiera Marka Belkę, ministra finansów Mirosława Gronickiego i ministra skarbu Jacka Sochę.
Świadek uważa, że duża część kłopotów, które go spotkały, jest związana z istnieniem
tego klubu. Spędził on trzy lata w areszcie, bo ktoś zatrudnił firmę doradczą Deloitte & Touche, aby znalazła na niego "haki".
Wieczerzak twierdzi, że dysponuje wiedzą o istnieniu zorganizowanej grupy przestępczej, która na przełomie roku
2003-2004 uwłaszczyła się na trzech Narodowych Funduszach Inwestycyjnych (VII, X i XIV). Wieczerzak dodał, że
choć "PZU prywatyzował układ AWS", to długofalowe korzyści odnieśli ludzie z przeciwnej opcji politycznej.
Natomiast politycy AWS mieli "krótkoterminowe cele bądź korzyści własne".

Ewangelia według Judasza
odnaleziona. Ewangelia według Judasza przypisywana apostołowi, który wydał Jezusa, została odnaleziona w Egipcie. Jej tekst
napisany w jednym z dialektów koptyjskich jest obecnie tłumaczony w Szwajcarii na niemiecki, angielski i
francuski. Dzieło zostanie opublikowane za rok. Na razie naukowcy z Bazylei nie chcą ujawniać jego treści,
zapewniają jedynie, że mają do czynienia z wyjątkowym odkryciem. Z badań dokonanych metodą węgla C 14 wynika,
że odnaleziony tekst pochodzi z okresu między początkiem III wieku i początkiem IV wieku. Na soborze w Nicei w
325 r. biskupi Kościoła uznali jedynie cztery Ewangelie spisane przez Mateusza, Marka, Łukasza i Jana. Wybrali
je spośród około 30 innych tekstów pretendujących do miana zapisu nauczania Chrystusa.
LEGIONIŚCI CHRYSTUSA W GDAŃSKU. W tle furory, jaką robi "Kod Leonardo da Vinci" (rzeczywiście książka jest tak
pełna przeinaczeń, że z córką musieliśmy wiele godzin przegadać o historii Kościoła, życiu Jezusa i Piśmie
Świętym - ale dla ludzi nieprzygotowanych to może być szkodliwa lekcja - choć z drugiej strony, źle to świadczy
o katolikach, że boją się fantazji pisarzy) zakon Legioniści Chrystusa przygotowuje
się do budowy największego w Polsce kompleksu edukacyjnego w Gdańsku. Obejmie on nauką dzieci od przedszkola po uniwersytet. Legioniści
mają już ok. 100 takich kompleksów na całym świecie. W Polsce to pierwsza placówka
LCh.
TRZY HOJARSKIE? Ponoć Samoobrona rozważa zgłoszenie do wyborów parlamentarnych trzech Danut
Hojarskich. Jedna - aktualna poseł z Lubieszewa k. Nowego Dworu Gdańskiego, druga - żona brata męża posłanki, mieszkająca pod
Słupskiem, trzecia - siostra męża posłanki aktualnie pracująca za granicą. To się nazywa marketing!
Jak SB stworzyła
"Bolka". Pięć lat temu Sąd Lustracyjny orzekł: "Poza trzeciorzędnymi, budzącymi zasadnicze wątpliwości dokumentami, nie
ma - oprócz wypisu z rejestru byłej SB - jakiegokolwiek dowodu, który potwierdzałby fakt współpracy Lecha
Wałęsy jako tajnego współpracownika. Proces ujawnił, że papiery „Bolka” SB podrobiła, gdy Wałęsa był na
początku lat 80. typowany do Nobla. W notatce z 1985 r. st. inspektor z biura studiów SB pisał: „Działania te
miały na celu pokazanie społeczeństwu (...) postaci przewodniczącego NSZZ »Solidarność «jako agenta SB
wykonującego wszystkie zalecenia swoich opiekunów. (...) Pierwszy etap działań polegał na »przedłużeniu
działalności «tajnego współpracownika »Bolek«, to jest Lecha Wałęsy, o minimum dziesięć lat (ostatnie
doniesienie »Bolka« pochodziło z 1970 r.). Sporządziliśmy kilka doniesień, z których ostatnie nosiło datę
prawdopodobnie 1981 r. »Dokumentom« nadano właściwą szatę graficzną (charakter pisma tajnego współpracownika
»Bolek«, omówienie, odpowiedni papier). Na każdym z doniesień zaznaczone było miejsce jego odbioru oraz sposób
przekazania. Elementy te dobierano w taki sposób, żeby pasowały one do Lecha Wałęsy (...)”.W wywiadzie dla "Gazety" z 23 lutego br. Wałęsa opowiadał, że gdy go uwięziono po Grudniu '70, podpisał papier,
że nie będzie prowokował akcji i opowiadał o zatrzymaniu. W styczniu 1971 r., po wizycie Gierka w Stoczni
Gdańskiej, obiecał esbekom, że "będzie pomagał w tym wszystkim, z czym będzie się zgadzać". - Robili zapiski i
tak zaczęła się tworzyć ta słynna teczka - mówił Wałęsa.
Transseksualiści i "neutralne płciowo" toalety. Transseksualiści i inne osoby o niejednoznacznej tożsamości
płciowej prowadzą w liberalnej Kalifornii kampanię na rzecz budowy toalet "neutralnych płciowo", obok
tradycyjnych męskich i damskich. Po co? Niech chłopo-baby sikają z nami - chłopami do pisuarów!
AUTA Z ZACHODU. Jak zwykle przesadzono, mówiąc o milionie gratów na naszych drogach z Zachodu. Pomijając, że
owe nastoletnie audiki, astry i inne mondeo zastąpiły zwykle jeszcze starsze polonezy, fso 125 i inne
znakomitości, to jeszcze nie ma ich milion, a 820 tysięcy, z czego połowa nadal czeka na swojego nabywcę.
ZADAWNIONE DŁUGI. Wielkość roszczeń, jakie mogą mieć zabużanie, ofiary holocaustu, represjonowani wobec Skarbu
Państwa szacuje się na 200 mld zł.
KACZYŃSKI TERRORYSTA? Angielskojęzyczny "Jerusalem Post" wywiad z Lechem Kaczyńskim opatrzył zdjęciem
Kaczyńskiego, ale... Teda, amerykańskiego terrorysty. Co dziwniejsze podczas wywiadu fotoreporter robił
Lechowi zdjęcia.

ROMUH
POMNIK SPRAWIEDLIWY
W najbliższych dniach w Nowej Moskwie odsłonięty zostanie Pomnik Bohaterów Walki o Pokój. Jak podkreślił wysoki przedstawiciel Ministerstwa Narodu, monument ten jednoznacznie i w pełni odda hołd meandrom historii, raz na zawsze pieczętując globalny triumf pokoju.
Mimo iż sam wygląd pomnika pozostaje tajemnicą, udało nam się dotrzeć do poufnej relacji jednego z recenzentów dzieła.
W swojej notatce wspomina on m.in.:
W pierwszym szeregu dominuje postać żołnierza Polskiego Korpusu Inwazyjnego. Wysoki na 94 metry przytłacza pewnością siebie. Promieniuje zdecydowaniem i widać, że nie zawaha się przed niczym w walce o światowy pokój. Determinację żołnierza podkreśla ręczna wyrzutnia jądrowa i niewielki miotacz plazmy.
Tuż za żołnierzem V PKI podążają dwaj amerykańscy
Marines. W ich oczach widać strach i niepewność. Na dalszym planie widzimy płaczących pilotów Royal Air Force (nawiązanie do smutnego epizodu historii, jakim była wojna Polsko - Brytyjska), rannego Francuza niesionego na noszach przez sanitariuszki i dziesiątki innych, coraz mniejszych przedstawicieli poszczególnych nacji.
Pochód wieńczą znowu ogromne postacie reprezentujące każdy rodzaj sił zbrojnych Wielkiej RP. Oficerowie Polskiej Marynarki Gwiezdnej, Polskiej Wielkiej Floty Oceanicznej, Polskich Sił Lądowych i Polskich Sił Powietrznych w galowych mundurach salutują w cztery strony świata, zaś po ich stopami leżą zdobyte sztandary (m.in. nazistowskie i komunistyczne).
Historycy są zgodni, że nowa forma pomnika to znaczny postęp wobec zaproponowanej przez Rosjan w 2005 roku wersji. Również mieszkańcy Polskiej Prowincji Moskiewskiej pozytywnie oceniają działania władz w Warszawie zmierzających do ostatecznego wyjaśnienia pewnych zawiłych kwestii historii.
- W 2005 roku Władimir Putin wykazał się zdumiewającą ignorancją - tłumaczy wysoki przedstawiciel Ministerstwa Słusznych Kroków i trudno odmówić mu racji.
Wystarczy przypomnieć, iż ówczesne państwo rosyjskie zanegowało ludobójczy charakter zbrodni katyńskiej, "zapomniało" o Polakach biorących udział w wojnie z III Rzeszą i stwierdziło, że Jałta to najlepszy z możliwych scenariuszy, jaki Polsce mógł się przytrafić.
Warto też dodać, że wszystko to zostało przekazane z pozycji nadętego mocarstwa, którego prezydent ewidentnie przegapił fakt, że gospodarka malutkiej i słabiutkiej jeszcze wtedy III Rzeczpospolitej stanowiła dwie trzecie gospodarki "rosyjskiego giganta",
Rosjanie żebrali na polskich dworcach a średnia pensja w Polsce była kilka razy wyższa niż w Rosji.
Ostatecznie Federacja Rosyjska legła w gruzach a Władimir Putin został osądzony za zbrodnie przeciw ludzkości dokonane m.in. w Czeczenii, jednak to za mało.
- Dzisiaj staramy się naprawić lata nieporozumień, które doprowadziły do Wojny Polsko - Rosyjskiej roku 2034 i ostatecznej anihilacji Moskwy przez Wojsko Polskie. - kontynuuje nasz rozmówca i wszystko wskazuje na to, że jesteśmy na dobrej drodze.
Z przeprowadzonego tydzień temu sondażu wśród mieszkańców Nowej Moskwy wynika, że 84% z nich pozytywnie ocenia przemiany jakie dokonują się w ich miejscu zamieszkania, zaś 91% jest bardzo zadowolonych z warunków życia. Mimo to nadal aż 17% twierdzi, że dywanowe naloty jądrowe na Moskwę w roku 2034 były zbyt drastycznym środkiem zaprowadzenia dobrobytu, a 4% zauważa niedogodności z tym związane, takie jak niewielka poświata towarzysząca wodzie z kranu.
za: www.wielkarzeczpospolita.net
|