XIV Sesja RM
Home Up Bedeker Październik 2006 r. Wrzesień 2006 r. Sierpień 2006 r. Czerwiec 2006 r. Maj 2006 r. Kwiecień 2006 r. Marzec 2006 Luty 2006 Styczeń 2006 Grudzień 2005 r. Październik 2005 r. Wrzesień 2005 r. Sierpień 2005 Wybory 2005 Lipiec 2005 r. Czerwiec 2005 r. XXIII Sesja Maj 2005 r. Kwiecień 2005 XXII Sesja RM Jan Paweł II Marzec 2005 KRC-2002-04 Luty 2005 Styczeń 2005 Grudzień 2004 r. Listopad 2004 r. Październik 2004 r. Wrzesień 2004 r. Sierpień 2004 r. Lipiec 2004 r. XVI Sesja RM Czerwiec 2004 r. Maj 2004 r. Kwiecień 2004 r. XIV Sesja RM Marzec 2004 r. Maraton Sesyjny Luty 2004 r. Wyb. Reg. Olsztyn Styczeń 2004 r. Grudzień 2003 r. Listopad 2003 r.

Home
Up

redaguje: Jerzy Wcisła, wiceprzewodniczący Zarządu Powiatowego Platformy Obywatelskiej w Elblągu
radny Rady Miejskiej i przewodniczący Komisji Integracji Europejskiej i Promocji Miasta

XIV Sesja Rady Miejskiej 
– 8 kwietnia 2004 roku

Wszystkim przyjaciołom, znajomym i nieznajomym czytelnikom "Prawd Oczywistych" oraz ich Rodzinom ślemy życzenia najprostsze:

Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy

Dorota i Jerzy Wcisła

 

Mamy też dla Was małą wielkanocną niespodziankę: 

to, co widzicie na zdjęciu obok, to pierwsze zdjęcie naszego dziecka, które urodzi się... w sierpniu. 

Bardzo nam się podoba i niecierpliwie na nie czekamy.

 

 

 

POzdrawiamy: Dorota i Jerzy Wcisła

8 kwietnia odbyła się XIV sesja Rady Miejskiej w Elblągu. 
I tylko o niej dzisiaj w "Prawdach Oczywistych" piszę.

Rada udzieliła absolutorium prezydentowi H. Słoninie. Radni PO wstrzymali się od głosu (poza radną L. Szmurło, która swoim zwyczajem po prostu opuściła salę obrad na czas głosowania).

Radny W. Daszkiewicz zastopował włączenie A. Kempińskiego do Komisji Zdrowia. 

Dla mnie sesja miała także duże znaczenie.

Radni jednogłośnie zaakceptowali włączenie się Elbląga w prace Związku Kanału Elbląskiego. O tą uchwałę - wspierany przez posła S. Gorczycę - walczyłem od roku.

Przedstawiłem obszerny raport z porównania witryn internetowych 22 miast. Prez. Słonina zgodził się z moimi wnioskami i zapowiedział, że zwolni pracowników odpowiedzialnych za prowadzenie witryny.

W imieniu Klubu przedstawiłem wniosek o zmianę uchwały nakazującej zamykać tzw. ogródki piwne o 22.00. Wniosek został przyjęty: uchwała wróci na następnej sesji.

W imieniu PO zawnioskowałem o utworzenie Biura Przedsiębiorczości. Wprawdzie Biura nie będzie, ale wiele jego atrybutów będą realizowali pracownicy Urzędu.

Zgłosiłem ponad to trzy interpelacje dotyczące spraw lokalnych.

Radni naszego Klubu zgłosili ok. 20 interpelacji. Przedstawiam je na tyle, na ile zdążyłem zrobić notatki. Radni SLD i PPN zgłosili 2 interpelacje.

Absolutorium dla H. Słoniny

Ocenę sprawozdania z wykonania budżetu za 2003 rok przedstawił Czesław Dębski. Przypomniał, że KRC od początku ostrzegał, że budżet jest przeszacowany i nie poparł tego budżetu. Ze sprawozdania wynika m.in., że:

nie wykonano dochodów własnych, ani dochodów z podatków;

wzrastają zaległości podatkowe wielu firm;

niepokoi wysoki dług ZBK i szpitala miejskiego.

Sprawozdanie przyjęto 16 głosami ZA, przy 10 głosach wstrzymujących się (KRC). W głosowaniu nad absolutorium dla prezydenta 16 osób głosowało ZA, a 8 wstrzymało się od głosu. Radni PO - zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami - wstrzymali się od głosu. Radna Lucyna Szmurło na czas głosowania opuściła salę obrad.

Elbląg razem z Kanałem Elbląskim

Rok po pierwszej interpelacji, w której wnioskowałem o przystąpienie Elbląga do komunalnego związku Kanału Elbląskiego projekt stosownej uchwały trafił na sesję. Wcześniej projekt uchwały opiniowała maja Komisja, która zwróciła uwagę na kilka luk i przeszkód prawnych. W związku z tym zaproponowaliśmy, by uchwała miała charakter intencjonalny. Radni jednogłośnie zagłosowali za przystąpieniem Elbląga do Związku. Jutro na ten temat w Telewizji Elbląskiej i Radio El będzie mówił poseł St. Gorczyca.

Miejsce dla Kempińskiego

Andrzej Kempiński niedawno zrezygnował z przyczyn zdrowotnych funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Zgłosił jednak akces do Komisji Polityki Zdrowotnej, Socjalnej i Prorodzinnej. Przed głosowanie Witold Daszkiewicz zaproponował, by zwolnić Kempińskiego - ze względów zdrowotnych - z pracy w komisjach. Radni 13 głosami ZA przyjęli wniosek Witolda.

Kolejny hipermarket

J. Wilk: Podczas ubiegłej kadencji Rady Miejskiej zgodzono się, by w Elblągu powstały dwa hipermarkety: Ogrody i Leclerc. Koło Teatru Dramatycznego miał powstać pawilon handlowo-rozrywkowy z luksusowymi sklepami i multikinem. Po zmianie inwestora okazuje się, że powstanie kolejny hipermarket sieci Kaufland.

Taki zarzut wywołał ostrą dyskusję. Prezydent powoływał się na wcześniejsze decyzje i ustalenia, radni KRC mówili, że nic nie trwa wiecznie i trzeba zmieniać ustalenia, jeśli nie odpowiadają one potrzebom. – Nawet Pismo święte dziś odczytuje się inaczej niż dawniej - zakończył J. Wilk.

Interpelacje radnych 
(poza moimi, które przedstawiam niżej)

Jak zwykle radni Klubu Radnych Centroprawicy zgłosili wiele pytań i interpelacji. Nieśmiało włączyli się radni koalicji rządzącej: SLD (Piotrowska) i Witkowski (PPN). Poniżej przedstawiam interpelacje radnych KRC i oraz odpowiedzi prezydenta. Swoje interpelacje przedstawiłem na końcu.

Kredyt na drogi - Czesław Dębski

Drogi w Elblągu są w katastrofalnym stanie. Należy wziąć kredyt i wykonać najważniejsze prace remontowe.

Prez. Słonina: rzeczywiście stan dróg jest zły, ale będziemy próbowali je naprawiać, bez uciekania się do kredytu.

Kodeks etyki dla radnych - Maria Kosecka

Należy podać do publicznej wiadomości, czy radni lub pracownicy samorządowi zasiadają w radach nadzorczych lub posiadają udziały w jakichś spółkach.

Prez. Słonina: żaden pracownik samorządu ani żaden radny nie posiada akcji ani nie zasiada w radzie nadzorczej spółki komunalnej.

Studenci chcą jeździć pociągiem - Witkowski (PPN)

Studenci narzekają, że nie mają jak dojechać na studia do Torunia. Należy zaapelować do PKP by uruchomiła połączenie.

Prez. Słonina: już dawno zmieniły się polskie realia i dziś prezydent miasta nie ma wpływu na takie firmy jak PKP.

Pieniądze na remonty - Czesława Piotrowska (SLD)

Nie należy odmawiać wspólnotom poręczeń kredytowych, gdy chcą wziąć pożyczki na remonty lub termoizolacje. A takie odmowy miały miejsce.

Prez. Słonina. Przygotowane zostaną zasady udzielania takich poręczeń.

Co dalej z ZUS-em? - Jerzy Wilk

Na poprzedniej sesji na wniosek J. Wcisły prezydent wystąpił o utworzenie oddziału ZUS w Elblągu. Czy jest odpowiedź? W mediach były zapowiedzi przyjazdu prezesa ZUS do Elbląga i o podporządkowaniu ZUS Gdańskowi... Co się dzieje z ZUS-em?

Prez. Słonina: nie ma żadnej odpowiedzi na pismo w sprawie utworzenia oddziału ZUS w Elblągu. Informacje o przyjeździe prezesa ZUS Aleksandry Wiktorow i podporządkowanie Elbląga pod Gdańsk znam tylko z prasy (podał je poseł W. Gintowt-Dziewałtowski).

Miejsce dla kobiet w Straży Miejskiej - Maria Kosecka

W Straży Miejskiej powinny pracować kobiety.

Prez. Słonina: nie chcemy zwiększać liczebności Straży Miejskiej. Gdy zrobi się wakat, zaproponujemy kobietę.

Zapomniana dzielnica - Andrzej Tomczyński

Bardzo zły stan budynku przy ul. Słonecznikowej (Rubno Wielkie). Brak termoizolacji, pleśń na ścianach...

Prez. Słonina: w budynku jest 10 mieszkań: 6 lokatorów nie płaci czynszu.

Myśliwi w Bażantarni - Marek Pruszak

Bażantarnia - tradycyjne miejsce spacerów jest jednocześnie terenem myśliwskim. Czy nie zagraża to odwiedzającym ten piękny zakątek elblążanom?

Prez. Słonina: ?

Nielegalne wysypisko przy ul. Częstochowskiej - Maria Kosecka

Bałagan przy ul. Częstochowskiej. Funkcjonuje tam nielegalne wysypisko śmieci.

Prez. Słonina: ?

Jak pracuje Skanska? - Czesław Dębski

Organizacja pracy przy budowie węzła Elbląg-wschód pozostawia dużo do życzenia.

Prez. Słonina: ?

Szpital za obcym kapitałem - Wiktor Daszkiewicz

Ponoć rozważana jest koncepcja wejścia jakiejś spółki kapitałowej do szpitala miejskiego?

Prez. Słonina: nic o tym nie wiem. Nikt mi takiej koncepcji nie przedstawiał.

Niebezpieczne ulice - Jerzy Wilk

Niepokoi sytuacja na ul. Grunwaldzkiej i Warszawskiej.

Prez. Słonina: na Grunwaldzkiej niedługo zaczną się duże inwestycje. Sytuacja na Warszawskiej ma charakter doraźny.

Interpelacje: J. Wcisła

Zgłosiłem 6 interpelacji:

o ponowne rozparzenie sprawy tzw. ogródków piwnych, które decyzją z poprzedniej sesji muszą być zamykane o 22.00,

o czystą wodę, zaprowadzenie porządku i zamontowanie tzw. progu zwalniającego na ul. Kwiatowej,

o przebudową chodnika przy ul. Komeńskiego,

w sprawie ratowania zabytkowego cmentarza przy zbiegu ulic Bema i Sadowej,

w sprawie utworzenia Biura Obsługi Przedsiębiorczości, pomagającego rozpocząć działalność gospodarczą i poruszać się w świecie funduszy pomocowych oraz... zachęcające niemieckich rzemieślników do zakładania firm w Elblągu.

w sprawie fatalnej jakości witryny internetowej Elbląga - w tym celu porównałem witryny 22 miasta wielkości od 100 do 200 tysięcy mieszkańców. Prez. H. Słonina przyznał, że zarzuty są prawdziwe i poinformował, że odpowiedzialni za to pracownicy zostaną zwolnieni z pracy.

WNIOSEK w sprawie tzw. ogródków piwnych

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej, dnia 19 lutego podjęliśmy uchwałę ustalającą godziny otwierania i zamykania zakładów gastronomicznych. Znalazł się w niej zapis ograniczający funkcjonowanie tzw. „ogródków” do godziny 22.

Uchwała sprowokowała wiele głosów niezadowolenia w środowisku, którego dotyczy, a także w elbląskich mediach.

Wielu radnych przyznało, że nie rozważyło wszystkich konsekwencji wprowadzonych uchwałą rozwiązań i chętnie zmieniłoby zdanie. Takie też jest zdanie radnych Klubu Radnych Centroprawicy.

W tej sprawie wypowiedzieli się także przedstawiciele 15 lokali gastronomicznych, których wprowadzenie uchwały w życie dotyczy najbardziej. Nie będziemy powtarzali ujętych w tym stanowisku argumentów.

Przypominamy tylko, że ograniczenia dotyczą przedsiębiorców płacących podatki, w tym opłaty za koncesje na sprzedaż alkoholu. Rolą miasta jest pilnowanie, by legalnie prowadzona działalność gastronomiczna nie powodowała nadmiernie ujemnych skutków. Należy jednak brać też pod uwagę wszystkie skutki ograniczania takiej działalności – także te o charakterze porządkowym.

Dość łatwo można sobie wyobrazić, iż odium niezadowolenia klientów skoncentruje się na elbląskim samorządzie. Wiemy, że niektórzy właściciele planują kolportowanie informacji o powodach zamykania lokali – lub likwidowania ogródków – o godz. 22. Nie przyniesie to nam, ani naszemu miastu splendoru.

Nade wszystko radni Klubu Radnych Centroprawicy uważają, że zrobiliśmy błąd ograniczając prawa prowadzących działalność gastronomiczną.

Klubu Radnych Centroprawicy wnioskuje o ponowne rozpatrzenie uchwały, lub wykreślenie § 4 tejże uchwały.

 

Dodam, że wyjaśnienie w tej sprawie, jakie dzisiaj otrzymaliśmy od Pana prezydenta praktycznie niczego nie wyjaśnia. Utrzymuje w nim Pan Prezydent, że decyzja Rady, którą nasz Klub kwestionuje jest słuszna.

 

Odp. prez. H. Słonina: jeśli chcecie, uchwała wróci na następną sesję i jeszcze raz podejmiecie decyzję. Ale jeśli przegłosujecie dłuższy czas otwarcia "ogródków" wszelkie pretensje mieszkańców spadną na radnych.

INTERPELACJA w sprawie progu zwalniającego, 
czystości wody i bałaganu na ulicy Kwiatowej

Trzy sprawy dotyczące mieszkańców ulicy Kwiatowej:

  1. Ulica Kwiatowa jest ulicą nieprzelotową a zatem korzystają z niej tylko jej mieszkańcy. Niestety, nie oznacza to, że jest ulicą bezpieczną. Zwyczaj bawienia się dzieci na ulicy jest tu bardzo powszechny.

Z drugiej strony, sporo – głównie młodych adeptów motoryzacji – traktuje ją niemal jak tor próbny. 

W imieniu mieszkańców proszę o rozważenie zamontowania na ul. Kwiatowej tzw. progu zwalniającego.

  1. Mieszkańcy tej ulicy uskarżają się na czystość dostarczanej wody. Woda bieżąca często tylko z nazwy jest wodą, a właściwie wygląda jak rdzawa maź. Kilkakrotnie interweniowano już w tej sprawie w przedsiębiorstwie wodociągowym. Bez skutku. Chciałbym móc przekazać mieszkańcom ulicy kiedy mogą liczyć na poprawę jakości wody.

  1. I – skoro już zająłem się ulicą Kwiatową – to wspomnę o prozaicznej sprawie, jaką jest  brud przy opuszczonym wiele miesięcy temu terenie, który zajmował niegdyś zakład o nazwie „Termoizol” przy ul. Kwiatowej 16. Po firmie zostały puste hale i zgliszcza po pożarze, a na trawniku od strony ulicy jest po prostu brudno. Niestety ekipy sprzątające z uporem omijają te okolice. W efekcie wokół piętrzą się śmieci. Mam pytanie: do kogo należy ten teren i czy nie można tam zrobić porządku?

 

Odp. prez. H. Słonina: zna problemy ul. Kwiatowej. Sprawdzi możliwość zamontowania progu.

Odp. dyr. EPWiK Grodziewicz: dopiero za rok będzie można na Kwiatowej radykalnie poprawić jakość wody, po inwestycjach na ujęciu wody przy ul. Malborskiej.

INTERPELACJA w sprawie 
przebudowy chodnika przy ul. Komeńskiego

Mieszkańcy korzystający z chodników przy ul. Komeńskiego z zadowoleniem obserwowali prace przy ich modernizacji. Z czasem pojawiły się jednak opinie krytyczne.

Dotyczą one szerokości chodnika. Rosnące miedzy ulicą a chodnikiem drzewa znacznie go zwężają. Praktycznie wyminięcie się np. z wózkiem dziecięcym może być problemem.

Kompromisowym rozwiązaniem byłoby poszerzenie chodnika na odcinkach, gdzie nie ma drzew. Znacznie usprawniłoby to korzystanie z chodników. Proszę o informację, czy taka modyfikacja jest możliwa.

INTERPELACJA w sprawie 
zabytkowego cmentarza przy ul. Bema i Sadowej

U zbiegu ulic Bema i Sadowej znajduje się cmentarz, a właściwie teren po byłej nekropolii protestanckiej Kościoła Reformowanego.

Teren cmentarza jest bardzo dobrze utrzymany, lecz stanowi też zwyczajowe miejsce schadzek i picia alkoholu. 

Swoistym dowodem są rozbite butelki, kapsle i butelki wokół resztek stelli i pomników.

Naród polski zawsze z dużym szacunkiem podchodził do miejsc pamięci osób zmarłych. Stąd nic dziwnego, że takie praktyki szokują tych mieszkańców, którzy choćby z racji bliskości zamieszkania zmuszani są owe obyczaje obserwować. M.in. dlatego zwrócili się do mnie z prośbą o interwencję.

Ogrodzenie chroniące dostęp do nekropolii jest już w wielu miejscach zniszczone (na zdjęciu).

Mimo obaw, że odnowienie ogrodzenia nie na długo uchroni cmentarz, proszę o spowodowanie zabezpieczenia zabytkowego cmentarza.

Proszę też o odpowiedź na pytanie, czy istnieją plany docelowego rozwiązania sprawy zabytkowych nekropolii w Elblągu, w tym tej konkretnej – np. przez umieszczenia pomników w lapidarium.

 

Odp. prez. H. Słonina: miasto stara się dbać o zabytkowe cmentarze - sprawdzi czy jest możliwe przeniesienie stelli.

WNIOSEK w sprawie utworzenia 
Biura Obsługi Przedsiębiorczości

Zdecydowanie największym problemem Elblążan jest bezrobocie i jego skutki: rosnące ubóstwo i procesy demoralizacji dużej części społeczności. W tej sytuacji warto wykorzystać każdą możliwość zmniejszenia skali bezrobocia. Jednym z pomysłów, ujętym w programie Klubu Radnych Centroprawicy i rozszerzonym przez Platformę Obywatelską jest idea utworzenia w Urzędzie Miejskim Biura Obsługi Przedsiębiorczości.

  1. Podstawowym zadaniem Biura byłoby ułatwianie osobom chcącym prowadzić działalność gospodarczą spełnienie wymogów formalnych. W Biurze osoba chcąca rozpocząć działalność gospodarczą powinna otrzymać dokładne i kompetentne informacje, jakie czynności powinna wykonać. Dotyczy to także tych formalności, które wymagają udania się do innych instytucji (np. Urząd Skarbowy, ZUS czy Urząd Statystyczny).

  1. Kolejnym zadaniem Biura mogłaby być pomoc w korzystaniu z różnorodnych środków pomocowych, w tym unijnych. Formy takiej pomocy mogłyby być różnorodne, od skierowania do organizacji zajmujących się wspieraniem małych i średnich przedsiębiorstw, po pomoc w znalezieniu programu lub funduszu, z którego przedsiębiorca miałby szansę uzyskać środki na rozwój swojej działalności. Dobrze by było, gdyby miasto przodujące w korzystaniu ze środków unijnych przyczyniło się do tego, by mali przedsiębiorcy poszli w jego ślady.

  1. Biuro Obsługi Przedsiębiorczości mogłoby także promować Elbląg, jako dobre miejsce dla obcokrajowców szukających lepszych niż w rodzinnym kraju możliwości prowadzenia działalności gospodarczej. Okazuje się bowiem, że Polska mimo tak niekorzystnych warunków prowadzenia działalności gospodarczej, może być atrakcyjnym miejscem dla przedstawicieli różnych zawodów z państw Europy Zachodniej.

  Możemy wykorzystać fakt, że tamtejsze obciążenia podatkowe często są jeszcze większe niż w Polsce (jak to ma miejsce np. w Niemczech), a rozpoczęcie działalności gospodarczej przez rzemieślników w wielu zawodach wiąże się z koniecznością odbycia długotrwałych i drogich szkoleń. Dla wielu z nich alternatywą jest zarejestrowanie działalności gospodarczej w Polsce. W przygranicznych miejscowościach już obserwuje się zainteresowanie takimi rozwiązaniami.

  Elbląg – z racji swojej przeszłości – ma duże możliwości dotarcia z informacją o łatwości zarejestrowania takiej firmy w naszym mieście. Można by wykorzystać w tym celu strony internetowe miasta, udział Elbląga w targach, organizacje współpracujące z byłymi mieszkańcami naszego miasta, jak też kontakty z miastami partnerskimi.

Zdaję sobie sprawę, że są to działanie nieszablonowe, wierzę jednak, że moą przynieść pozytywne skutki. Warunkiem zasadniczym jest stworzenie Biura z kompetentną kadrą, znającą przynajmniej język niemiecki.

Odp. prez. H. Słonina: Urząd przebudowuje wydział zajmujący się wydawaniem zaświadczeń o działalności gospodarczej, tak, by zgłaszający działalność mógł uzyskać maksimum danych, a także porad, gdyż często zdarza się, że przychodzą osoby z zupełnie nierealnymi wizjami gospodarczymi.

INTERPELACJA w sprawie 
strony internetowej Miasta Elbląga

  Ponad rok temu w jednej z pierwszych interpelacji zwróciłem uwagę na brak dokumentów z życia samorządu na stronach internetowych miasta. Z odpowiedzi dowiedziałem się, że w I kwartale 2003 strona będzie przebudowana i zacznie spełniać właściwe funkcje.

Ów I kwartał minął rok temu. Przejrzałem nasze strony i porównałem je ze stronami 22 miast wielkości od 100 do 200 tysięcy mieszkańców. Nie jest to – niestety - porównanie budujące dla internetowej wizytówki naszego miasta.

Już same wrażenia estetyczne naszego „wirtualnego ratusza” - powodują lekki zawrót głowy. Od przeładowanej jak bożonarodzeniowa choinka strony tytułowej – gdzie znajdziemy kilkanaście stylów tła, napisów, przycisków – przez barokowe strony „Miasta Elbląg”, po jaskrawo zielone i pozbawione elementów dekoracyjnych stronach większości innych działów głównych – do których nie wiedzieć czemu zaliczono np. „Schronisko dla zwierząt”, a nie np. „Strony interesanta”.

Sama gradacja ważności przedstawianych spraw pozostawia ogromnie dużo do życzenia. Oto, ktoś, kto wchodzi do elbląskiego „wirtualnego ratusza” witany jest przez prezydenta Miasta – i tak powinno być. Ale prezydent wita apelem o solidaryzm przeciwko złodziejom złomu. Zdecydowanie wolałbym, by było to serdeczne powitanie gościnnego gospodarza, lub informacja o ważnym, pozytywnym wydarzeniu z ostatnich dni.

Trzymając się porównania do „wirtualnego ratusza” należałoby zrobić wszystko, by interesant czuł się w nim dobrze. Standardem witryn internetowych jest łatwe pozyskanie informacji, gdzie, na jakich warunkach, za ile i z kim będzie mógł załatwić interesującą go sprawę. Niestety wędrując po naszych stronach nie pozna nawet nazwisk naczelników wydziałów, nie ma też możliwości - poza dwoma wydziałami - pobrania stosownych formularzy.

W większości witryn jednym z ważniejszych działów jest tzw.: wirtualne biuro, jak załatwić sprawę, itp. W tym dziale dzięki wyszukiwarkom, hasłom tematycznym i informacjom o wydziałach można swobodnie znaleźć to, co nas interesuje. Na elbląskiej witrynie jest wprawdzie profil „Interesant”, ale działa tylko z poziomu niektórych stron – z innych jest nieczynny. Podobne błędy występują w innych profilach. Jeśli dodamy do tego luki w informacjach lub zalew informacji mało praktycznych i niedostępność formularzy, to możemy ze smutkiem skonstatować, że nasza witryna jest jedną z najmniej przyjaznych.

W kilku miejscach elbląskiej witryny trafiamy na sytuację, gdzie można wprawdzie pobrać dokument, ale jest on nieaktualny i to od wielu miesięcy – o czy można dowiedzieć się z notki na dole strony. By było ciekawiej te notki mają niekiedy już ponad półroczny staż. A przecież siłą internetu jest m.in. możliwość niemal natychmiastowej aktualizacji i korekt zamieszczanych danych.

Tymczasem na elbląskich stronach publikacja uchwał rady kończy się na kwietniu 2003 roku, po drodze zresztą gubiąc dwie sesje. Na stronach elbląskiego Biuletynu Informacji Publicznych już w ogóle trudno cokolwiek zrozumieć. Istny kogel mogel. Kilkadziesiąt uchwał całkowicie pomieszanych ze sobą. Jaskółką nie czyniącą niestety wiosny można nazwać dwie uchwały z 2004 roku. Nie widać żadnej logiki w tym działaniu, chyba, że ktoś w ten sposób „markuje” swoją pracę? Jeśli tak, to czas zweryfikować wyniki.

Publikacja uchwał to najzwyczajnieszy standard, a nie jakiś luksus. Znajdujemy je na większości witryn samorządowych. Coraz częściej publikuje się nie tylko uchwały, ale i ich projekty. Obecność projektów na stronach internetowych zwiększa krąg osób uczestniczących w dyskusji nad sprawami miasta. W środowisku Platformy Obywatelskiej ciągle brakuje nam kopii projektów uchwał dla osób chcących się z nimi zapoznać. Trzeba ułatwić dostęp do tych dokumentów wszystkim chętnym. Wszak bierność społeczna jest znanym zagrożeniem systemów demokratycznych – także w skali naszego miasta, bardzo często powodując znany mechanizm wypierania lepszego przez gorsze, a my sami komplikując dostęp do informacji prowokujemy bierność.

Nierzadko w internecie – na innych witrynach - można znaleźć protokoły z sesji, z posiedzeń Komisji, a nawet – jak w przypadku Tych, cyfrowe relacje filmowe z sesji. Nie wiąże się to z jakimś nadzwyczajnym wysiłkiem ani pieniędzmi, tylko z dobrze pojętą misją informowania społeczeństwa w imieniu którego podejmujemy decyzję.

Nie można więc powiedzieć, by prezentacja internetowa dopieszczała Radę Miejską. Zwykle – w innych miastach - i łatwiej trafić na informacje o Radzie i są one znacznie pełniejsze.

Osobnego traktowania wymaga budżet miasta. Tu także jesteśmy daleko w tyle za innymi. Projekty budżetu i uchwały budżetowe z załącznikami to nic nadzwyczajnego. W kilku miastach dołączone są prezentacje wykonane w power poincie. Ponad 70% miast zamieściło już swój tegoroczny budżet w internecie. My możemy sobie obejrzeć co najwyżej budżet z 2003 roku.

Elbląska witryna jeszcze w jednym zakresie znajduje się w „ogonie”. Szczycimy się mianem miasta dobrze przygotowanego do wejścia do Unii Europejskiej. W dodatku naszym dziedzictwem jest – w dużej mierze niemieckojęzyczna przeszłość miasta, a naszą szansą na przyszłość – wielki rynek rosyjski. Aż nieprzyzwoicie jest nie mieć tzw. wizytówki internetowej miasta w tych dwóch choćby językach. Tymczasem należymy do 30% mniejszości, która zadowala się tylko polskojęzyczną wersją.

Nie rozumiem też na czym polega wspólne prowadzenie strony www.elblag.pl przez Urząd Miejski i Softel. Tylko dlatego, że kilka linków z tej strony prowadzi na strony miasta, urząd autoryzuje takie wpisy jak to wyznanie rowerzysty, że „jak jedzie po ścieżce to się nie pier... z pieszymi”. Rozumiem, że jeśli właścicielem domeny z nazwą Elbląg jest komercyjna firma, to miastu zależy, by z takiej domeny można było wejść na strony miasta, ale może lepiej wykupić link ze strony nie identyfikując się z nią? Rozgraniczenie, gdzie kończą się strony miasta, a zaczynają komercyjne jest zresztą trudne do dostrzeżenia w wielu innych przypadkach.

Przejrzałem witryny internetowe 22 miast, które łączy z Elblągiem przede wszystkim wielkość, ale często także podobny los w minionych trzech dekadach. Wiele z tych miast utraciło bowiem statut wojewódzki. O dużej części wniosków z tego przeglądu wynikających dziś nie mówię, by nie przedłużać, bo i te, które przedstawiłem łatwo sprowadzić do jednego.

Elbląg źle się prezentuje w internecie. Nasz „wirtualny ratusz” jest toporny, eklektyczny, ma powybijane okna, a niektóre drzwi w ogóle się nie otwierają...

Bez wątpienia wiele usterek można wyeliminować poprawiając pracę osób odpowiedzialnych za witrynę. Wielu rzeczy nie da się już wprowadzić, bo należałoby zmienić – że tak powiem – konstrukcję nośną witryny. Wcześniej czy później staniemy przed koniecznością budowy nowego „wirtualnego ratusza”, bowiem to co jest - nie przynosi Elblągowi chluby i źle służy mieszkańcom. Coraz więcej Polaków zdobywa informacje o świecie z internetu, coraz częściej internet łączy interesanta z urzędnikiem. Urząd Miasta w Opolu zaczął już organizować przetargi w internecie.

Proszę o spowodowanie naprawienia tego, co da się naprawić i rozważenie sposobu na podniesienie jakości prezentacji internetowej Elbląga. Czas najwyższy, by doprowadzić witrynę internetową do poziomu godnego naszego miasta i naszych ambicji i o 180 stopni zmienić nasz wirtualny wizerunek.

Odp. prez. H. Słonina: Rzeczywiście, wstyd mi za naszą witrynę internetową. Wykonanie nowej wymaga sporych nakładów. Póki co osoby, które pracowały przy utrzymaniu witryny zostaną zwolnione. Nie wiem jeszcze komu zlecimy prowadzenie witryny.

 

Dorota i Jerzy Wcisła, ul. Kwiatowa 14/11, 82-300 Elbląg, tel. fax 0-55 643-56-19
e-mail: redakcja@oficynaoko@info, www: www.oficynaoko.info