|

| |
redaguje: Jerzy Wcisła,
radny
Rady Miejskiej Elbląga
wiceprzewodniczący Zarządu Powiatowego Platformy
Obywatelskiej w Elblągu
przewodniczący Komisji Integracji
Europejskiej i Promocji Miasta
delegat Elbląga w Komunalnym Związku Gmin
Nadzalewowych

|
|
Dzisiejsze
Prawdy Oczywiste on-line w zasadzie w całości poświęcone
są zwyczajnej-nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. Sesja
była zwyczajna, ale wiadomo, że powód jej zwołania
był nadzwyczajny.
Nim jednak zajmę
się sesją przekazuję trzy krótkie informacje:
-
Na prośbę Pani profesor
Barbary Kudryckiej przekazuję niniejsze
słowa:
Dziękuję
wszystkim mieszkańcom Elbląga i
okolic, którzy głosowali na listę
Platformy Obywatelskiej. Dziękuję również
bardzo serdecznie Panu Krzysztofowi Hołowczycowi
za jego znakomity wynik. Chciałabym również
zauważyć, że wśród pozostałych
kandydatów do PE Pan Witold Strzelec
zdobył najwięcej głosów. Dlatego też
pragnę serdecznie podziękować Panu
Witoldowi i jego sztabowi za taki
rezultat.
Pragnę
również z dumą dodać, iż w Białymstoku
PO zebrała ponad 40% głosów
wszystkich wyborców, co z pewnością
miało największy wpływ na mój
osobisty wynik. Jednakże wynik ten nie
byłby tak wyjątkowy (7 miejsce w
kraju, pod względem procentowego
poparcia), gdyby nie wyborcy Elbląga,
którym jeszcze raz bardzo, bardzo
serdecznie dziękuję za okazane
zaufanie.
Dodam, że poseł
Stanisław Gorczyca podziękował
kandydatom w wyborach do Parlamentu
Europejskiego za pracę i osiągnięte
wyniki.
-
Jeśli już jesteśmy
przy wyborach do Parlamentu
Europejskiego, to bijąc się w piersi
przyznaję się do błędu. Wójt
gminy Elbląg Grzegorz Nowaczyk, który
także startował w tych wyborach, nie
jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości
(jak podałem) - choć startował z list
tej partii. PiS jest wprawdzie w
regionie naszym koalicjantem, ale fakt iż
Pan Grzegorz nie należy do tej partii,
nie zmienia w niczym szacunku jaki do
Grzegorza Nowaczyka żywię.
-
Jest już
zatwierdzony protokół z Konferencji Założycielskiej
Platformy Stutysięczników. To otwiera
drogę do składu publikacji dokumentującej
Konferencję. Dzisiaj też został
zakończony montaż filmu z PO-Stu.
Pewnie niedługo odbędzie się jego
emisja w naszej elbląskiej telewizji i
w telewizjach lokalnych w ok. 40
miastach Polski. Sprawie Konferencji poświęcę
osobne PO on-line.
Przy okazji serdecznie dziękuję
za słowa uznania za Prawdy Oczywiste on-line i za życzenia.
|
|
XVI Sesja
Rady Miejskiej zwołana została
przede wszystkim po to, by podjąć decyzje w sprawie
szpitala miejskiego przy ul. Żeromskiego. Wcześniej,
20 czerwca spotkaliśmy się m.in. z lekarzami szpitala,
by omówić sprawozdanie specjalnego zespołu na ten
temat. Literalnie rzecz ujmując, cel został osiągnięty,
choć wątpliwości po stronie radnych centroprawicy było
wiele. Oto zapis najważniejszych spraw poruszanych na
sesji, ujęty w cztery punkty:
-
Szpital
Miejski
-
Inne
uchwały
-
Interpelacje
-
Interpelacja
w sprawie Teatru Dramatycznego - J. Wcisła
|
|
1. Szpital Miejski
- co dalej?
 | Co wiemy? |
 | Szpital
Miejski, czyli poprawniej
Samodzielny Publiczny
Specjalistyczny Zakład Opieki
Zdrowotnej im. Jana Pawła II
istnieje od 1 grudnia 1998 roku.
Od 1 stycznia 1999 roku organem
założycielskim dla Szpitala
jest rada Miejska w Elblągu.
Fizycznie szpital istnieje od
1904 roku - i wtedy był
najnowocześniejszą placówką
służby zdrowia w Prusach
Wschodnich. |
 | W
momencie przejmowania go przez
samorząd miejski placówka
zatrudniała ok. 700 osób i miała
prawie tyle samo łóżek
szpitalnych. W większości
pustych. Dziś jest 290 łóżek
i poniżej 400 pracowników. |
 | Miasto w
różnych formach udzieliło
szpitalowi ok. 6,8 mln zł
pomocy. |
 | Szpital
rocznie przyjmuje ponad 10 tys.
pacjentów, z tego ok. 2.500
spoza Elbląga. |
 | Niestety
szpital generuje tak poważne długi,
że grozi mu zamknięcie. |
 | Klub
Radnych Centroprawicy pytał w
przeszłości jaka jest sytuacja
finansowa szpitala: uspokajano
nas, twierdząc, że szpital
generuje "zysk
operacyjny". |
 | W końcu,
15 kwietnia powołano zespół
ds. restrukturyzacji szpitala.
W zespole znaleźli się trzej
radni naszego Klubu: Cz. Dębski,
A. Tomczyński i J. Wilk. |
 | Na
dzisiejszą sesję zespół
przygotował sprawozdanie, którego
nasi radni nie podpisali, bo....
zbyt wielu rzeczy w nim nie ma. |
 | Czego nie
wiemy? |
 | Przede
wszystkim nie wiemy... jaka jest
sytuacja finansowa szpitala i
jakie są przyczyny rosnącego
zadłużenia. |
 | Pkt. 15
sprawozdania: "Analiza
przyczyn zadłużenia" pełen
jest formułek o błędach
systemowych, uwarunkowaniach
specyficznych, zbyt dużej
liczbie procedur medycznych itp.
okazów nowomowy. |
 | W
analizie finansowej mówi się o
stratach w wysokości 20,6 mln zł
(narastająco na koniec 2003
roku) i o 3,8 mln zł należności,
których odzyskanie jest
praktycznie niemożliwe. W 2003
roku dług ten zwiększył się
o 1,6 mln zł. |
 | Wprawdzie
dyrektor szpitala twierdzi, że
w br. szpital ma saldo ujemne na
kwotę 138 tys. zł (za pięć
mies.), ale w to mało kto
wierzy (przypominam, że w KRC
mamy dwóch dyrektorów szpitala
i jednego innej placówki
medycznej). |
 | Cz. Dębski
skrytykował sprawozdanie w
imieniu naszego Klubu, mówiąc,
że dane są nieścisłe i
brakuje informacji o skutkach
dalszego utrzymywania
"status quo". |
 | W głosowaniu
4 radnych (Cz. Dębski, J. Wilk,
M. Kosecka i J. Wcisła) było
za odrzuceniem sprawozdania, dwóch
wstrzymało się od głosu, 19
sprawozdanie poparło. |
 | Co dalej? |
 | Odpowiedzi
na to pytanie brakuje
najbardziej. Z jednej strony
szpital pracuje i ma pacjentów,
z drugiej strony, za tymi
pacjentami nie idą pieniądze.
Wielu pacjentów szpitala to
ludzie spoza Elbląga - i w
zasadzie trudno sobie wyobrazić,
byśmy zamknęli przed nimi
nasze placówki, ale dlaczego ma
za nich płacić podatnik elbląski? |
 | Część
lekarzy opowiada się za
prywatyzacją swoich oddziałów.
Pytanie tylko, kto utrzyma resztę
i jeśli koszty utrzymania tej
"reszty" będą duże,
to czy sprywatyzowani lekarze
zechcą płacić za te usługi.
A nad szpitalem wisi jeszcze
konieczność wykonania kilku
kosztownych inwestycji, za które
też ktoś musi zapłacić. |
 | Na
dyskusję z radnymi pracownicy
szpitala przyszli 20 czerwca.
Rozmowy chwilami dość ostre
niczego odkrywczego nie wniosły.
Lekarze chcą leczyć i mają świadomość,
że robią to dobrze. |
 | Warianty rozwiązań. |
 | Komisja
przygotowała dwa warianty
restrukturyzacji: (1) połączenie
w jeden organizm ze Szpitalem
Wojewódzkim i przekazanie
samorządowi wojewódzkiemu lub
(2) przekształcenie części
szpitala w kilka podmiotów
niepublicznych, czyli
prywatyzacja części szpitala. |
 | Co do
wariantów nie było specjalnych
różnic, za to sposób ich
realizacji budził sporo emocji.
Na wniosek Komisji Zdrowia radni
wykreślili zapis domagający się
prowadzenie negocjacji w sprawie
obu wariantów równocześnie.
Przeciwko wykreśleniu tego
zapisu było 8 radnych (w tym:
Cz. Dębski, J. Wilk, M. Kosecka,
J. Wcisła). Na znak protestu J.
Wilk i Cz. Dębski oświadczyli,
że rezygnują z pracy w
jakichkolwiek organach zajmujących
się sprawami szpitala. Chodzi o
to, że brak równoległych działań
może znacznie wydłużyć
proces negocjacji, a co za tym
idzie przyczynić się do
wzrostu strat szpitala. |
 | Ostry
protest przyniósł ten
pozytywny skutek, że przyjmując
uchwałę zobowiązującą
prezydenta do podjęcia działań
dodano punkt o konieczności ich
równoległego prowadzenia. |
 | Kredyt
na kredyt |
 | Rada
zgodziła się na poręczenie
kredytu w wysokości 3 mln zł
na pokrycie zobowiązań
wymagalnych. 6 radnych (gł. KRC)
wstrzymało się od głosu, bo
choć uważaliśmy, że zapłacenie
tych zobowiązań jest
konieczne, to mieliśmy wątpliwości
co do merytoryczności wyliczeń
(kilka dni temu mówiło się o
1,5 mln kredycie). |
 | NIE dla
sprawozdania finansowego |
 | 11 głosami
ZA, przy 9 PRZECIWNYCH i 5
WSTRZYMUJĄCYCH przyjęto
sprawozdanie finansowe szpitala
za ubiegły rok. Większość
radnych KRC głosowała
przeciwko przyjęciu
sprawozdania, bo w uchwale
brakuje zapisów z budżetu (o
czym mówiła E. Gelert),
brakuje też jakichkolwiek
wniosków (Cz. Dębski). |
|
|
2. Inne
uchwały
 |
Podjęto
uchwałę o zasadach
przyznawania stypendiów dla
uczniów z obszarów wiejskich.
Środki na stypendia mają
pochodzić z funduszy zewnętrznych. |
 |
Powołano
Miejskiego Rzecznika Konsumentów.
Została nim Jolanta Skutarowicz. |
|
|
3.
Interpelacje
Podczas sesji zgłoszono
16 interpelacji, co nie jest czymś niezwykłym.
Po raz pierwszy jednak tak wiele razy głos
zabierali radni spoza naszego Klubu. Szczególnie
płodny był radny W. Orzechowski, choć niektóre
jego inicjatywy były jakby... z innej planety.
Ale po kolei (tradycyjnie moją interpelację
podaję oddzielnie - ta dotyczy przyszłości
Teatru Dramatycznego w Elblągu).
Interpelacje radnych Klubu
Radnych Centroprawicy:
 |
M. Kosecka:
Częściej
eksponować herb Elbląga. |
 |
M. Kosecka:
Uruchomić kursy
nocne autobusów miejskich. |
 |
T.
Naguszewski. Kto wygrał
konkurs i kto kieruje Biurem
Promocji Miasta. |
 |
J. Wcisła.
W jaki sposób
miasto wspiera Teatr Dramatyczny
w staraniu o pozyskanie środków
na konieczny remont? Wniosek o
przeanalizowanie przejęcia
Teatru przez miasta (dziś
podlega pod marszałka województwa).
Pełny tekst interpelacji w pkt.
4. |
 |
J. Wilk. Kilka
miesięcy temu walczyliśmy o
utrzymanie ZUS-u w Elblągu. Co
się w tej sprawie dzieje? |
 |
J. Wilk. Miesiąc
temu zapewniano9 nas, że statek
budowany dla Elbląga za tydzień
będzie pływał. Minął miesiąc
- statek nie pływa. Co się
dzieje? |
 |
Cz. Dębski
(KRC). W porządku sesji
nie ma poprawki dot. statutu Młodzieżowej
Rady Miejskiej. |
 |
Cz. Dębski
(KRC). Nie otrzymaliśmy
odpowiedzi na wnioski Klubu odnośnie
wprowadzenia 90% bonifikaty na
grunty pod wykupywanymi
mieszkaniami ani na wniosek o
przekształcenie Zakładu
Utylizacji w spółkę. |
Interpelacje innych
radnych:
 |
L.
Gintowt-Dziewałtowski.
Przystosować synchronizację świateł
do zmienionych przepisów o
dopuszczalnej prędkości w mieście
do 50 km/godz. |
 |
W.
Orzechowski.
katastrofalny stan ul. Łodzkiej
na Zatorzu |
 |
J.
Witkowski.
Wykorzystać walory turystyczne
Elbląga. |
 |
A. Kempiński. Cofnąć
zgodę lokalowi
"Gawrosz" na sprzedaż
alkoholu. Nie dbają o spokój w
godzinach nocnych wokół
lokalu. |
 |
W.
Orzechowski. Wprowadzić
bileterów w autobusach
miejskich. |
 |
W.
Orzechowski. Jak
przebiega realizacja programu łagodzenia
bezrobocia? |
 |
L.
Filaszkiewicz. Gildia
Kupców Żuławskich i Elbląska
Rada Gospodarcza "Żuławy"
opowiedziały się za
ograniczeniem sprzedaży w
sklepach wielkopowierzchniowych
w niedziele i w dni świąteczne. |
 |
W.
Orzechowski. Wprowadzić
w Elblągu nazwy ulic z imionami
naszych bohaterów narodowych. |
Odpowiedzi
na interpelacje będą udzielone pisemnie. |
|
4. Co dalej z
Teatrem Dramatycznym?
Panie
Prezydencie, Wysoka Rado
25 lipca upływa ważność pozwolenia na użytkowanie
Dużej Sceny naszego Teatru Dramatycznego. Zakończy
się stan tymczasowej prowizorki, trwającej
praktycznie od 1996 roku, do którego należało
wprowadzić w życie obowiązujące od 1992 roku
przepisy przeciwpożarowe.
Od tego czasu minęło osiem lat. Osiem lat
odsuwania konieczności przystosowania teatru do
wymogów prawnych. Dłużej już się niestety
nie da.
Tymczasem teatr - wsparty także środkami z budżetu
miasta - ma zaledwie koncepcję i fotele. Nie ma
natomiast wystarczających środków na
przeprowadzenie remontu.
Chciałbym
zapytać, w jaki sposób i w jakim stopniu
miasto angażuje się w ratowanie elbląskiego
teatru?
Panie
Prezydencie, Wysoka Rado
Wiem, że teatr nie jest placówką podległą
miastu. Wiem też, że miasto ma wiele
finansowych problemów, choćby z utrzymaniem
szpitala - nad czym będziemy dzisiaj radzili.
Ale wiem też, że Elbląg nie może
stracić teatru. A może tak się stać,
jeśli Duża Scena nie zostanie szybko przywrócona
do użytku. Nikt nie utrzyma artystycznego zespołu
w oparciu o sztuki na małą scenę lub
spektakle wyjazdowe. I nie oszukujmy się: jeśli
raz wyprowadzimy teatr z miasta - nie przywrócimy
go w dającym się przewidzieć horyzoncie
czasowym.
Chciałbym
się mylić - ale niestety odnoszę wrażenie,
że dla władz naszego miasta problem "mieć
czy nie mieć teatru" nie jest problemem
pierwszorzędnej wagi. Widać to nawet w tak
prozaicznych sprawach, jak brak zgody na
postawienie słupów reklamowych - choć takowe
mają inne placówki kulturalne.
Nie to jest jednak meritum moich obaw.
Marzy mi się bowiem mieszkanie w Elblągu, który
będzie prawdziwym centrum regionalnym. Który będzie
wyróżniał się od innych miast powiatowych
nie tylko liczbą mieszkańców, ale jakością
życia. Takim probierzem jakości jest m.in. - a
może przede wszystkim - oferta kulturalna,
edukacyjna czy naukowa.
Jeśli
naprawdę uwierzymy w sens tworzenia takiego image
miasta, nikt nie będzie miał wątpliwości,
czy stać nas na nie posiadanie teatru.
Niedawno elbląski teatr gościł samorządowców
z miast podobnych wielkością do Elbląga. Padły
wówczas słowa: nie pozwólcie sobie na ucieczkę
wartościowych ludzi i instytucji do większych
miast. W interesie Polski leży walka z
monopolizowaniem świata wartości przez większe
ośrodki, kosztem mniejszych.
Spójrzmy na te słowa z perspektywy naszego ogródka.
Ciągle "ci więksi" wyrywają nam
regionalne instytucje. Teatr także pada ofiarą
budowania monopolu przez jedno z takich miast.
Z
22 miast wielkości od 100 do 200 tysięcy
mieszkańców - wyłączając specyficzną
aglomerację śląską - tylko Płock i Słupsk
odpuściły sobie teatr, a Tychy planują budowę
gmachu i stałego teatru.
Strategicznym
interesem Elbląga jest utrzymanie roli
regionalnego centrum kulturalnego.
Strategicznym,
znaczy rozumianym tak, jak się rozumie sadzenie
drzewa: w perspektywie, że za 10-20 lat będziemy
zbierać plony dzisiejszych działań.
Jeśli komuś wydaje się to zbyt długa
perspektywa, to przypomnę, że mniej lat temu w
konstytucji czytaliśmy o przyjaźni Związkowi
Radzieckiemu i o wspaniałych perspektywach, które
daje marksizm.
Za 10-20 lat nasze widzenie świata też
będzie się różniło od obecnego. Miejsce
dzisiaj dość powszechnego motta, które można
sprowadzić do słów Antoniego Czechowa, że "Głodny
pies wierzy tylko w mięso", zajmie
inne, odnoszące się do zupełnie innych
potrzeb.
Możemy tym potrzebom wyjść naprzeciw.
Jeśli bowiem okaże się, że nie ma możliwości
utrzymania ważnych - powtarzam: strategicznych
- instytucji kulturalnych, jako placówek podległych
sejmikowi, może należy je - na odpowiednich
warunkach - przejąć?
Apeluję
do Panów Prezydentów i Radnych Rady Miejskiej
o rozważenie możliwości przejęcia przez
miasto teatru, póki jest co przejmować.
Wiem, że wybrałem termin
najgorszy na tego rodzaju apel, ale mam nadzieję,
że stać nas na to, by nie potwierdzać swoimi
decyzjami maksymy Czechowa.
Jerzy Wcisła
P.S.
Na początku tego tygodnia zapadły decyzje o
przyznaniu na remont teatru 2 mln zł z
kontraktu wojewódzkiego. Dodatkowo 1 mln zł ma
być przeznaczony na ogólny remont obiektu.
|
|